W środę kończy się dwudniowy szczyt NATO w Ankarze, na który przybyli najwyżsi przedstawiciele państw Sojuszu. Oprócz nich na miejscu byli też dziennikarze, w tym dziennikarz Wirtualnej Polski Mateusz Ratajczak.
W swojej korespondencji ze stolicy Turcji opowiedział nie tylko o tym, co widać na pierwszy rzut oka, ale przede wszystkim o tym, co działo się za kulisami. Nie zabrakło też ciekawostek na temat tego, jak turecka metropolia przygotowała się na przylot światowych oficjeli i co o szczycie sądzi przedstawiciel najważniejszego członka Paktu - Donald Trump.
Szczyt NATO w Ankarze. Dwa dni intensywnych rozmów
Trump, w typowym dla siebie stylu, od początku szczerze mówił, że na sam szczyt niespecjalnie chciało mu się przyjeżdżać, ale przekonały go dobre relacje z jego tureckim odpowiednikiem - Recepem Tayyipem Erdoganem. To właśnie w kompleksie Pałacu Prezydenckiego, oddalonego o ok. 200 m od prezydenckiej biblioteki, w której skupiono wszystkich dziennikarzy, przez dwa dni odbywały się najważniejsze rozmowy na temat przyszłości NATO.
Jak zwrócił uwagę wysłannik Wirtualnej Polski, o wypracowanie wspólnych konkluzji z pewnością nie było łatwo, o czym świadczy fakt, że wspólna konferencja liderów opóźniła się o ponad trzy godziny. W oczekiwaniu na te podsumowujące, kluczowe przemówienia, warto było zajrzeć nieco dalej niż na prezydenckie korytarze.
Wszystkie oczy na Ankarę. A co z Trumpem?
W związku ze szczytem licząca sześć milionów mieszkańców Ankara postawiona została na nogi, przekształcając się w twierdzę pilnowaną przez kilkadziesiąt tysięcy funkcjonariuszy. Sporą część miasta wyłączono z ruchu, a część urzędników nie poszła do pracy, aby uczestniczyć w panelach.
Zwróćmy też uwagę na to, jak szczyt w stolicy Turcji odebrał główny aktor, wspomniany rezydent USA. Trump podzielił się z dziennikarzami swoimi wrażeniami, wskazując na dwie rzeczy, które wyjątkowo mu się spodobały, a były to wymieniony już Erdogan i turecka kuchnia.
O Erdoganie amerykański przywódca wielokrotnie mówił jako swoim przyjacielu, a przyjaźń ta ma być tak silna, że Trump zaproponował mu serwisowanie samolotów F-16 oraz sprzedaż nowoczesnych F-35, o które Turcy zabiegali od lat. Poprzednia administracja nie chciała sprzedawać myśliwców Erdoganowi, bo ten sięgał też po rosyjskie technologie.
Co do kulinariów, będąc precyzyjnym, Trump pochwalił menu, jakie zaserwowano na kolacji zorganizowanej przez prezydenta Turcji dla przywódców państw Sojuszu.
Ta została skomponowana tak, aby zaprezentować kulinarne wizytówki dziewięciu różnych tureckich miast. I tak, na przykład, na przystawkę tradycyjne masło z Trabzonu i naturalny miód w plastrach serwowane z chlebkiem pita z kamiennego pieca. Ciepła przekąska to tureckie pierożki Manti podawane z palonym jogurtem i wędzoną pastą pomidorową. Danie główne - dwa do wyboru - okoń morski serwowany z pastą z ikry, karczocha i liści winogron albo wolno gotowane żeberka wołowe z palonym masłem, pieczonym bakłażanem, a na deser mleczna baklawa z pianką pistacjową i tradycyjnymi tureckimi lodami.
Trump, podsumowując kolację, ocenił ją na 12, choć i ta ocena może po czasie uniknąć zmianie, jak wiele innych kwestii związanych z prezydentem USA.
Dziennikarz, reporter i autor. Od 2014 roku związany z Wirtualną Polską, gdzie rozpoczynał jako dziennikarz serwisu ekonomicznego Money.pl. Od czerwca 2023 roku redaktor naczelny Wiadomości WP - jednego z kluczowych filarów informacyjnych Grupy Wirtualna Polska. Specjalizuje się w dziennikarstwie ekonomicznym i śledczym. Zasłynął serią reportaży o nieetycznych praktykach w branży finansowej, w ramach których sam zatrudnił się w jednej z warszawskich "kotłowni" - nielegalnych call center naciągających ludzi na fałszywe inwestycje, a w związku ze śledztwem był przesłuchiwany przez policję i Komisję Nadzoru Finansowego. Na tej podstawie napisał książkę Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy (Wydawnictwo WAM, 2018). Laureat i finalista najważniejszych polskich konkursów dziennikarskich. W 2018 roku zdobył nagrodę im. Teresy Torańskiej w kategorii "Najlepsze w internecie". Wielokrotnie nominowany do Grand Press - największego konkursu dziennikarskiego w Polsce - w kategoriach: dziennikarstwo specjalistyczne (2016, 2023), reportaż prasowy/internetowy (2019) i news (2022). Dwukrotny finalista konkursu im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby (2018, 2022). Dwukrotnie wyróżniony w konkursie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego - jako nominowany (2018) i finalista (2022). Finalista Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego (2023) oraz finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2024).
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości