Pokój wisi na nitce. Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie poważnie zagraża trwałości rozejmu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych udostępniło nagrania z odwetu na Teheran.
Agencja Associated Press udostępniła nagrania od Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM). Pokazują one moment ataku Amerykanów na Iran. Widoczne są eksplozje na lądzie jak i nagły wybuch na 3 łodziach, które dryfowały na morzu.
Ostrzały wycelowane były w strategiczne punkty: systemy obrony powietrznej, radary oraz 60 łodzi, które irańska Gwardia Rewolucyjna miała wykorzystywać do nękania statków przepływających przez cieśninę. CENTCOM przekazało w komunikacie, że ataki przeprowadzone były, aby Iran "poniósł duże konsekwencje za ataki na statki handlowe, których załogi składają się z niewinnych cywilów, na międzynarodowych szlakach wodnych".
Nastąpiło to po tym jak we wtorek Teheran wystrzelił pociski w trzy statki przepływające przez cieśninę Ormuz. To była pierwsza ofensywa w konflikcie od 2 tygodni i nastąpiła zaraz po tym jak USA zniosło sankcje na irańską ropę. Teheran przekazał, że "zdecydowanie zareaguje na tę agresję i akt terrorystyczny".
Irańskie siły zbrojne utrzymują: "W żadnym wypadku nie dopuszczą do ingerencji w sprawy Cieśniny Ormuz ani nie pozwolą, by inni nią zarządzali". Nie podali natomiast oficjalnych danych na temat skutków amerykańskiego ostrzału.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości