W 2025 roku jego dochód z tytułu dyrektorskiej pensji wyniósł już bagatela 484 079,65 zł (o 150 tys. więcej niż przed rokiem), a z tytułu umowy jako lekarz - 579 320,63 zł. W sumie to ponad milion złotych dochodu rocznie. Strata netto pod koniec 2025 roku wyniosła aż 8,4 mln zł.
tomasztomasz1234 tomasztomasz1234
z
olsztyn.com.pl dodany: 3 godz. i 7 min temu
polska
dzialdowo
medycyna
konowalposting
lekarz100k
zarobki
14
Odpowiedz
Otrzymuj powiadomienia
o nowych komentarzach
Obserwuj dyskusję
Widzisz synku, ty się uczyłeś całek, programowania i algorytmów, a tatuś mówił: ucz się budowy pantofelka.
Swoją drogą, co za ironia losu, że jakiś okularnik więcej uczył się biologii i uważa się za kogoś lepszego, od osoby, która uczyła się polibudzie czy uniwerku prawa czy inżynierii, informatyki. Kiedy im do głowy przyszło, że są lepsi od innych i "im się większa kasa po prostu należy"?
Kiedy im do głowy przyszło, że są lepsi od innych i "im się większa kasa po prostu należy"?
@ Endrula83: To się ciągnie od komuny.
@ Endrula83: na studiach ich tak ucza o indoktrynizuja
No dobra ale co będzie dalej, wychodzą na jaw kolejne wyłudzenia i niebotyczne stawki za praktycznie samo 'bycie'.
Z tego też co słyszę to spora ilość lekarzy buntuje się aktualnie powstającym regulacją.
Takie rzeczy mogą wychodzić przez kolejne 10 lat bo takich lekarzy jest pewnie tysiące.
Widać też że sprawa jest nie wygodna, czemu władze nie mogą wziąć pod lupę sprawozdań finansowych, mają dostępne AI do analizy tych dokumentów. Wystarczy mieć dostępPokaż całość
Szpital tonie w długach?
Dyrektor może zarobić nie więcej niż najniższą krajową...
I nagle żaden szpital nie będzie toną w długach :D
No ale przecież dyrektorami są zawsze politycy i lekarze nie mają wpływu na kierowanie szpitalem. W ogole wszystkie problemy to podobno polityka
Zarabia ten konkretny, ten konkretny, nie każdy lekarz. Tymczasem wykopki. To zupełnie nie powiązane z derektorem szpitala. On nie chciał, on nie wiedział ( ͡°͜ʖ͡°)
Piękny ból d--y xD aż mi się przypominają moi koledzy którzy śmiali się ze mnie w liceum i gimnazjum, że idę na medycynę żeby dużo się uczyć i biedę klepać xD nawet bywały sytuscje w liceum, gdzie odmawiałem wyjścia w piątek na imprezę, bo 6 miesięcy do matury i muszę cisnąć. I dla nich to niepojęte było, jak można się w weekend uczyć xD A potem szli na te podobno mityczne trudniejszePokaż całość
Wykopujący (161)
Zakopujący (1)