RAK
    Niebo czarne od pocisków. USA zamawiają Barracudy

    Niebo czarne od pocisków. USA zamawiają Barracudy

    3212 odsłon
    Niebo czarne od pocisków. USA zamawiają Barracudy

    W maju przedsiębiorstwo Anduril Industries poinformowało o zawiązaniu umowy ramowej z amerykańskim Departamentem Wojny (w lepszych czasach Departamentem Obrony). Kontrakt dotyczy ustanowienia zdolności produkcyjnych lekkich pocisków manewrujących Barracuda-500M w wariancie wystrzeliwanym z lądu (ang. Surface-Launched Barracuda-500M, SLB-500M). W ramach programu Low-Cost Containerized Munition (LCCM) poczynając od przyszłego roku przedsiębiorstwo dostarczy Wojskom Lądowym Stanów Zjednoczonych (ang. U.S. Army) 3 tys. pocisków w ciągu trzech lat, a także mieszczące po 16 pocisków wyrzutnie bazujące na 20-stopowym kontenerze ISO .

    Europejskie programy rakietowe a sprawa polska

    Wczoraj dział prasowy Andurila zakomunikował o podpisaniu kolejnej umowy z Departamentem Wojny . Tym razem przedmiotem umowy jest dostawa pocisków Barracuda-500M dla Sił Powietrznych USA (U.S. Air Force) w ramach programu Family of Affordable Mass Missiles (FAMM). Inicjatywa ma dwie odnogi. W części o nazwie FAMM-L pozyskiwane będą pociski Barracuda dostosowane do przenoszenia i zrzutu z węzłów uzbrojenia samolotów bojowych. Z kolei w FAMM-P przedmiotem zainteresowania są pociski umieszczone w paletach zrzucanych z ładowni samolotów transportowych . W programie FAMM założono zakupy nawet 8 tys. pocisków rocznie od różnych producentów.

    Produkcja na masową skalę

    Jest kilka czynników, które sprawiły, że Departament Wojny mógł w tak krótkim czasie złożyć zamówienie na tysiące egzemplarzy pocisku Barracuda-500M w trzech wariantach. Zamiast iść na zwarcie ze zbrojeniowymi gigantami USA , przedsiębiorstwo z Kalifornii tworzy i pielęgnuje własne ośrodki badawczo-rozwojowe, sieć podwykonawców, łańcuchy dostaw oraz zakłady produkcyjne. Rozbudowa odbywa się zarówno drogą przejęć przedsiębiorstw technologicznych, jak i poprzez inwestycje we własne zdolności . Przykładowo, pierwsze seryjne Barracudy-500M zostaną zbudowane w Kalifornii, lecz z czasem produkcja zostanie przeniesiona do wielkiego zakładu na południe od Columbus w stanie Ohio.

    „Homar-F”, czyli rakietowe porozumienie ponad podziałami

    Kolejnym aspektem jest architektura samego pocisku, który – jak twierdzi dział prasowy Anduril – zaprojektowano specjalnie z myślą o produkcji na masową skalę, o rząd wielkości szybszej od tempa wytwarzania „pełnoprawnych” (ale też wielokrotnie droższych) pocisków manewrujących takich jak JASSM czy Tomahawk . Firma podkreśla modułową budowę i otwartą architekturę elektroniczną Barracudy. Te właściwości umożliwiły integrację tego środka bojowego z czterema różnymi silnikami odrzutowymi. Celem jest redukcja ryzyka powstania zatoru w łańcuchu dostaw . Trzy warianty Barracudy-500 dzielą około 90% podzespołów, a wiele części jest pozyskiwanych z rynku komercyjnego.

    Tysiące pocisków w kilka lat

    Anduril nie będzie jedynym beneficjentem wspomnianych programów LCCM i FAMM. W projekcie LCCM Departament Wojny zawiązał także umowy ramowe z przedsiębiorstwami CoAspire, Leidos i Zone 5 Technologies na dostawy lekkich pocisków manewrujących, zaś firma Castelion otrzymała zamówienie na efektywne kosztowo pociski hipersoniczne Blackbeard . Przewidywane jest zakontraktowanie nawet 10 tys. pocisków manewrujących i 12 tys. hipersonicznych w ciągu kilku lat. Z kolei w programie FAMM obok Andurila podpisano kontrakty także z firmami CoAspire i Zone 5. Zakres i czas realizacji tych umów świadczy o poważnej zmianie polityki zakupowej Sił Zbrojnych USA (U.S. Armed Forces).

    Europejskie kły. Polska w rakietowym programie ELSA

    Na początku lipca Polska Grupa Zbrojeniowa i Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 zawiązały umowę z Anduril Industries na montaż i współprodukcję pocisków manewrujących Barracuda-500M, zarówno na potrzeby krajowe, jak i regionalnych sojuszników Polski, w tym Estonii i Łotwy . Jak dotąd nie podpisano umowy wykonawczej na dostawy tych pocisków do Wojska Polskiego. Nie podano też docelowych nosicieli tych środków bojowych. Jednak na podstawie wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym Władysława Kosiniaka-Kamysza, można domniemywać, że Barracuda-500M uzupełni w Siłach Powietrznych zdecydowanie droższe pociski AGM-158 JASSM przenoszone przez F-16C/D Jastrząb i F-35A Husarz .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Defence24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era