
Za kilka dni w całej Polsce zawyją syreny alarmowe. Służby uspokajają jednak, że nie ma powodów do paniki. Odbędzie się to w ramach ćwiczeń, których celem jest sprawdzenie systemów ostrzegania i alarmowania.
Pixabay/UM Warszawa W dniu 21 lipca 2026 roku odbędą się ogólnokrajowe ćwiczenia ALARM-26 , których celem jest sprawdzenie systemów ostrzegania i alarmowania wojsk oraz ludności cywilnej o zagrożeniach z powietrza.
Jak poinformowano, w przypadku konieczności zmiany terminu ćwiczenie może zostać przeprowadzone 22 lipca.
W całym kraju zawyją syreny
W związku z tym w godzinach 07:00-19:00 na terenie całego kraju zawyją syreny alarmowe. W trakcie ćwiczeń emitowane będą dwa sygnały alarmowe: trzyminutowy ciągły, modulowany dźwięk oznaczający ogłoszenie alarmu oraz trzyminutowy ciągły, jednostajny dźwięk oznaczający odwołanie alarmu.
Włączenie syren zostanie poprzedzone komunikatem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (ALERT RCB), który mieszkańcy poszczególnych regionów otrzymają w odpowiednim momencie na swoje telefony komórkowe.
Służby uspokajają, że nie ma powodów do paniki. "Wszystkie działania będą miały charakter wyłącznie testowy i posłużą sprawdzeniu sprawności systemów oraz obowiązujących procedur reagowania" - podkreślono.
"Nie ma potrzeby podejmowania żadnych działań. Emitowane sygnały nie będą oznaczały rzeczywistego zagrożenia . Prosimy o zachowanie spokoju i potraktowanie sygnałów jako elementu ćwiczeń" - dodano.