Rosyjscy rolnicy obawiają się, że nie będą w stanie zebrać plonów. Kryzys paliwowy, wywołany ukraińskimi atakami dronów na rafinerie i składy paliw, zakłóca także ich pracę.
W Rosji brakuje paliwa | Foto: IMAGO/Kirill Zykov/Imago Stock and People / East News Jak podaje Reuters, gdy Kijów próbuje wywrzeć presję na Moskwę, by skłonić ją do zawarcia pokoju poprzez uderzenia w infrastrukturę energetyczną kraju, powstałe szkody ograniczyły dostawy paliw w bogatej w ropę Rosji. Doprowadziło to do wprowadzenia ograniczeń w większości regionów i rosnącego niezadowolenia społecznego.
"W rezultacie kierowcy tworzą społecznościowe mapy i wymieniają się informacjami o tym, na których stacjach jest paliwo i gdzie kolejki są krótsze. Niedobory zaostrzyły także nastroje — na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych widać kierowców wdających się w bójki podczas oczekiwania na tankowanie" — informuje portal.