Konflikt w Prawie i Sprawiedliwości trwa w najlepsze. Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz opublikował emocjonalny wpis, w którym obruszył się na "publiczne pranie brudów". "Powariowaliście do reszty" - napisał.
Dziennikarz Wirtualnej Polski Michał Wróblewski w serwisie X wrócił do wewnętrznego raportu PiS o Karolu Nawrockim, który miał zostać przedstawiony Jarosławowi Kaczyńskiemu jeszcze zanim rozpoczęła się kampania wyborcza. "Jesienią 2024 r. do dziennikarzy politycy PiS i ich przyboczni wysyłali w PDF na WhatsAppie duży 'raport' o Karolu Nawrockim. Ciężar oskarżeń - spory. Gdy w końcu bez weryfikacji informacji w nim zawartych ujawniono go dość szybko w mediach, politycy PiS publicznie twierdzili, iż raport wymyślili sobie dziennikarze. Dzisiaj politycy PiS przyznają jednak, że ten donos stworzyli i puścili w świat sami politycy PiS. Miły gest, choć spóźniony" - napisał.
Na ten wpis zareagował Sławomir Cenckiewicz. "Wiem tyle o kulisach wyłaniania kandydata i kampanii, i kto i jak w niej się zachowywał (to najciekawsze!), że zapisywałem w 2024-25 w swoim dzienniku. Ale widzę, że moje 'pamiętniki zza grobu' (może nie aż tak dobre jak Chateaubrianda) już za życia stają się jakby zdezaktualizowane za sprawą wojowników z PiS, którzy w ciągu kilku dni wypiorą publicznie brudy do tego stopnia, że skutecznie zatopią zwycięstwo Nawrockiego i nasze… zanim nadejdzie rok 2027! Zwariowaliście do reszty!" - napisał Cenckiewicz.
Bóbr z Kampinosu stał się hitem internetu. Kolor jego zębów wprawia w osłupienie
PiS na krawędzi. Kaczyński zabiera głos
Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego i "Po pierwsze Polska" posła Jacka Sasina. Rzecznik partii Rafał Bochenek poinformował, że jeśli ktoś nie zrezygnuje z działalności w takich stowarzyszeniach, "wówczas zostanie uruchomiona procedura wykluczenia z partii za pośrednictwem Komitetu Politycznego". Termin na podjęcie decyzji przez każdego parlamentarzystę upływa 23 lipca br.
Jeszcze w środę Sasin podporządkował się decyzji. Morawiecki podkreślił zaś, że "budowa Wielkiej Polski" jest i pozostanie celem stowarzyszenia Rozwój Plus. Członkowie stowarzyszenia "Rozwój Plus" z którymi rozmawiała PAP po środowej decyzji władz partii, deklarowali, że nie zamierzają opuścić tej organizacji. Według informacji PAP, do piątku deklarację o braku przynależności do stowarzyszeń złożyło ok. 130 parlamentarzystów.
W niedzielę w mediach społecznościowych pojawiło się wiele polemicznych wpisów polityków różnych frakcji w PiS.
Kaczyński w niedzielnym wpisie na platformie X zaapelował do swoich koleżanek i kolegów "o chwilę oddechu i łyk zimnej wody". "Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?" - zapytał lider PiS.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości