Podczas gdy Robert Lewandowski ciężko pracuje na swój debiut w Chicago Fire, jego żona Anna Lewandowska bawi się w najlepsze w Warszawie. Trenerka pojawiła się na koncercie Bad Bunny na PGE Narodowym w stylizacji, która przyciągała wszystkie spojrzenia. To prawdziwe zderzenie dwóch światów! On w pocie czoła walczy o formę, ona szaleje pod sceną.
Robert Lewandowski ciężko pracuje na treningach Chicago Fire, rozpoczynając nowy etap kariery w USA i wylewając siódme poty, by udowodnić swoją wartość.
Tymczasem Anna Lewandowska bawi się w Warszawie, prezentując odważną stylizację na koncercie, co tworzy wyraźny kontrast między małżonkami.
Odkryj, jak Anna zachwyciła na koncercie i jak Robert walczy o pozycję w nowym klubie – poznaj dwa światy Lewandowskich!
Lewandowski wylewa siódme poty w Chicago
Robert Lewandowski z uśmiechem na ustach rozpoczął amerykański rozdział swojej kariery, ale nie ma mowy o taryfie ulgowej. Jak donosi nasz korespondent z USA, podczas pierwszego treningu z Chicago Fire Polak był wyraźnie zdeterminowany. Mimo że zajęcia miały charakter wprowadzający, kapitan naszej kadry od razu chciał pokazać się z jak najlepszej strony.