
Agnieszka Woźniak-Starak po latach pracy w TVN postanowiła wrócić na stare śmieci i przyjęła ofertę z Woronicza. Od paru miesięcy jest więc ponownie gwiazdą TVP. W stacji prowadzi m.in. "Pytanie na śniadanie" , ale zarabia także jako prowadząca organizowane przez publicznego nadawcę wydarzenia.
Tak też było w sobotni wieczór, gdy to pojawiła się na scenie w Chełmie. Odbywał się tam koncert w ramach trasy "Lato z Radiem i TVP".
Choć swymi występami czas umilali ludziom m.in. Lanberry, Krzysztof Cugowski, Michał Szpak, Feel, Mesajah, Małgorzata Ostrowska czy Tatiana Okupnik, uwagę większości i tak zwróciła Agnieszka.
Milionerka zaprezentowała się bowiem w powłóczystej sukni w beżowym kolorze. Wielkie poruszenie wzbudziła szczególnie góra stroju - marszczony gorset odsłonił bowiem sporo, w tym brzuszek Agnieszki.
Jeszcze wieczorem Agnieszka Woźniak-Starak była na antenie TVP, a nad ranem takie doniesienia. To było kwestią czasu
Zdjęcia pokazała TVP na swoich social mediach. Było więc kwestią czasu, gdy zrobi się zamieszanie. Na Facebooku od sobotniego poranka zaczęło pojawiać się mnóstwo komentarzy. Nie brakowało oczywiście zachwytów nad wyglądem Woźniak-Starak.
"Aż sprawdziłam w Google, ile ma lat. 48 i taka laska", "Pani Agnieszka wygląda przepięknie", "Piękna kreacja", "Kochana i śliczna Agusia", "Zjawiskowa kreacja i te kształty" - piali z zachwytu fani Woźniak-Starak.
Ludzie poróżnieni w ocenie wyglądu Woźniak-Starak. Od "piękna" do "jest bardzo źle"
Sporo osób było jednak nieco odmiennego zdania. W komentarzach na Facebooku pojawiło się sporo krytyków, którzy stwierdzili, że Agnieszka wyglądała bardzo źle i nieciekawie.
"Niespecjalnie odpowiednia góra stroju", "Jakoś jestem na nie", "A była taka ładna", "Tylko się błyszczy, wygląda jakby olejem się wysmarowała, już nie mówiąc o wymowie", "Trochę jak w zasłonie. Bardzo źle to wygląda", "Ciekawi mnie, jak wygląda bez makijażu i w normalnej stylizacji ,czy ktoś by ją rozpoznał" - można przeczytać w social mediach TVP.
Gdy zrobiło się spore zamieszanie, do głosu zaczęli dochodzić ludzi, którzy postanowili nieco utemperować krytyków.
"Pięknie. Pokazane tyle ile trzeba, dla mnie glamour. Ładnie. Żadna krytykująca Maria, Krystyna, Urszula, Janina, Bogusława, Bożenna...w życiu takiej sukni nie włoży! To byłby śmiech na sali i dopiero zniesmaczenie" - stwierdziła jedna z internautek.
"Kobiety, zazdrośnice i plotkary" - dodała inna fanka Agnieszki.
A wam jak się podoba? Klasa czy faktycznie tak bardzo źle?