Jolanta Sobierańska-Grenda od lipca 2025 roku jest ministrą zdrowia i nadzoruje szpitale w całej Polsce. A mimo to publiczna spółka szpitalna, którą wcześniej kierowała, wciąż jej płaci. W 2025 roku Szpitale Pomorskie wypłaciły jej łącznie ponad 530 tys. zł. Jak ustaliliśmy - to nie był koniec. W 2026 roku dopłaciły kolejne 57 tys. zł odszkodowania za to, że nie będzie z nimi konkurować.
W 2025 roku Szpitale Pomorskie wypłaciły Sobierańskiej-Grendzie łącznie 530 221,66 zł, a w 2026 - już jako ministrze - kolejne 57 073,06 zł odszkodowania za zakaz konkurencji. Informacje Wirtualnej Polski przekazała sama spółka w korespondencji.
Na wypłacone w 2025 roku 530 221,66 zł złożyły się: wynagrodzenie, ekwiwalent za niewykorzystaną przerwę w świadczeniu usług, ryczałt samochodowy oraz odszkodowanie za zakaz konkurencji. Nagrody ani premii - jak podała spółka - nie było.
Odszkodowanie za zakaz konkurencji to rekompensata za to, że były menedżer nie przejdzie do konkurencji. Sobierańska-Grenda przeszła jednak do resortu, który tę spółkę nadzoruje.
W oświadczeniu majątkowym za 2025 rok Jolanta Sobierańska-Grenda wpisała ok. 725 tys. zł "innych dochodów". Nie chciała się nimi chwalić - o źródło tej kwoty pytaliśmy ją trzy razy, a konkrety podała dopiero pod naciskiem. Dziś znamy dalszy ciąg. Wiemy już nie tylko, z czego składały się tamte pieniądze, ale też, że w kolejnym oświadczeniu - tym za 2026 rok - minister będzie musiała dopisać kolejne 57 tys. zł. Bo publiczna spółka szpitalna, którą wcześniej kierowała, płaci jej dalej - choć od lipca ubiegłego roku to Sobierańska-Grenda nadzoruje szpitale w całej Polsce.
Wideo z Warszawy. Oto co działo się przed sklepem
Przypomnijmy. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski dziennikarz Paweł Buczkowski trzykrotnie dopytywał minister, skąd wzięło się 725 tys. zł "innych dochodów" - zwłaszcza że jej resort zapowiadał właśnie projekt ujawnienia zarobków lekarzy. Sobierańska-Grenda za każdym razem uchylała się od konkretów. "Wszystko jest jawne. Z rzetelnie i uczciwie wykonywanej pracy, czy to w roli radcy prawnego, zarządzającego czy wykładowcy" - mówiła.
Większość tej kwoty pochodziła z jednego źródła: ze spółki, którą wcześniej kierowała.
O rozliczenia ze Sobierańską-Grendą zapytaliśmy Szpitale Pomorskie. Odpowiedzi udzielił rzecznik spółki Krzysztof Piotrowski. "Pani Jolanta Sobierańska-Grenda nie otrzymała odprawy" - przekazał. Jak wyliczył, nie było też nagrody ani premii, a na wypłaconą w 2025 roku kwotę 530 221,66 zł złożyły się "wynagrodzenie, ekwiwalent pieniężny za niewykorzystaną przerwę w świadczeniu usług, ryczałt samochodowy oraz odszkodowanie z tytułu obowiązywania zakazu konkurencji".
Rzecznik potwierdził też, że wypłaty miały ciąg dalszy już po objęciu przez nią funkcji ministra: "W 2026 r. Spółka Szpitale Pomorskie Sp. z o.o. w Gdyni wypłaciła Pani Jolancie Sobierańskiej-Grendzie kwotę 57 073,06 zł tytułem dalszej części odszkodowania za obowiązywanie zakazu konkurencji po ustaniu pełnienia funkcji".
Ekwiwalent za niewykorzystaną przerwę w świadczeniu usług to odpowiednik ekwiwalentu za niewykorzystany urlop - z tą różnicą, że Sobierańska-Grenda nie była w spółce zatrudniona na etacie, lecz na kontrakcie menedżerskim, w którym "urlopu" w kodeksowym sensie nie ma. Zamiast wolnych dni umowa przewiduje płatne przerwy w świadczeniu usług; jeśli menedżer ich nie wykorzysta, dostaje za nie pieniądze przy rozstaniu. Ryczałt samochodowy to z kolei stała, miesięczna kwota na korzystanie z auta do celów służbowych.
Zaskakujący jest trzeci element - odszkodowanie za zakaz konkurencji. To pieniądze za powstrzymanie się od rywalizacji z byłym pracodawcą - za to, że menedżer nie przejdzie do konkurencyjnej firmy i nie wykorzysta przeciw niej wiedzy czy kontaktów. Sobierańska-Grenda nie odeszła jednak do konkurencji. Od lipca 2025 roku kieruje Ministerstwem Zdrowia - urzędem, który nadzoruje szpitale w całym kraju, w tym samorządowe spółki takie jak ta, którą wcześniej zarządzała. Trudno wskazać, z kim miałaby konkurować.
O warunki tego odszkodowania - jego łączną wysokość, harmonogram wypłat i to, jak długo minister będzie je jeszcze pobierać - zapytaliśmy Ministerstwo Zdrowia. Spytaliśmy też, czy pobieranie odszkodowania za zakaz konkurencji z samorządową spółką szpitalną jest zdaniem resortu do pogodzenia z funkcją ministra, który nadzoruje ten sektor. Gdy otrzymamy odpowiedzi, opublikujemy je.
Dziennikarz, reporter i autor. Od 2014 roku związany z Wirtualną Polską, gdzie rozpoczynał jako dziennikarz serwisu ekonomicznego Money.pl. Od czerwca 2023 roku redaktor naczelny Wiadomości WP - jednego z kluczowych filarów informacyjnych Grupy Wirtualna Polska. Specjalizuje się w dziennikarstwie ekonomicznym i śledczym. Zasłynął serią reportaży o nieetycznych praktykach w branży finansowej, w ramach których sam zatrudnił się w jednej z warszawskich "kotłowni" - nielegalnych call center naciągających ludzi na fałszywe inwestycje, a w związku ze śledztwem był przesłuchiwany przez policję i Komisję Nadzoru Finansowego. Na tej podstawie napisał książkę Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy (Wydawnictwo WAM, 2018). Laureat i finalista najważniejszych polskich konkursów dziennikarskich. W 2018 roku zdobył nagrodę im. Teresy Torańskiej w kategorii "Najlepsze w internecie". Wielokrotnie nominowany do Grand Press - największego konkursu dziennikarskiego w Polsce - w kategoriach: dziennikarstwo specjalistyczne (2016, 2023), reportaż prasowy/internetowy (2019) i news (2022). Dwukrotny finalista konkursu im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby (2018, 2022). Dwukrotnie wyróżniony w konkursie Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego - jako nominowany (2018) i finalista (2022). Finalista Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego (2023) oraz finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2024).
Dziennikarz Magazynu Wirtualnej Polski, laureat wielu nagród dziennikarskich. Specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym dotyczącym korupcji, przestępczości zorganizowanej oraz nadużyć władzy. Autor głośnych materiałów odsłaniających afery polityczne i gospodarcze. Ceniony za odwagę, precyzję i skuteczność w ujawnianiu patologii.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości