Kijów ogłosił projekt Ukraińskiego Panteonu Narodowego, co Pałac Prezydencki odbiera jako kolejny prowokacyjny ruch w napiętym sporze historycznym z Polską - wskazuje "Dziennik Gazeta Prawna". W otoczeniu Karola Nawrockiego kolejne decyzje ukraińskiego prezydenta są traktowane jako element celowej polityki historycznej, a oczy obu stron zwracają się już ku 11 lipca - rocznicy rzezi wołyńskiej.
Najważniejsze informacje:
Kijów przedstawił projekt Ukraińskiego Panteonu Narodowego, który Pałac Prezydencki odbiera jako świadomą prowokację.
Kancelaria Nawrockiego nie zamierza natychmiast odpowiadać - decyzje dotyczące ewentualnej reakcji polskiego prezydenta jeszcze nie zapadły.
MSZ chce wyhamować konflikt i wrócić do rozmów prowadzonych poza mediami.
Projekt Ukraińskiego Panteonu Narodowego to kolejny krok po serii napięć między Warszawą a Kijowem. W otoczeniu Karola Nawrockiego każdą z tych decyzji odczytuje się jako element konsekwentnie realizowanej przez Kijów polityki historycznej.
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
Kancelaria Prezydenta: nie będziemy częścią prowokacji
Pałac Prezydencki patrzy już na 11 lipca - rocznicę rzezi wołyńskiej - i traktuje ogłoszenie projektu Panteonu jako posunięcie nieprzypadkowe. Jeden z przedstawicieli Kancelarii Prezydenta powiedział "Dziennikowi Gazecie Prawnej": - Przyjmujemy tę zapowiedź na chłodno, bo działania Zełenskiego i jego otoczenia mają charakter prowokacyjny, a my nie będziemy elementem scenariusza napisanego przez Kijów, który przy okazji wzmacnia rosyjską propagandę - mówi rozmówca redakcji. Zaznaczył przy tym, że decyzje co do reakcji Nawrockiego jeszcze nie zostały podjęte.
Ten sam przedstawiciel Kancelarii zwrócił uwagę na wewnętrzny wymiar działań ukraińskiego prezydenta. - Decyzje prezydenta Ukrainy są skierowane przede wszystkim do wewnątrz, by wzmocnić jego słabą pozycję. Chodzi też o przykrycie skandali korupcyjnych, w które są zamieszani czołowi politycy ukraińscy - powiedział rozmówca "Dziennika Gazety Prawnej".
Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości