Przemysław Gajzler
Hubert Hurkacz poddał się meczu z Janem-Lennardem Struffem na Wimbledonie z powodu kontuzji.
Doznał naciągnięcia mięśnia skośnego brzucha, co uniemożliwiło mu kontynuowanie gry.
Hurkacz informuje, że rehabilitacja przebiega dobrze i planuje powrót na kort.
Wyraził wdzięczność fanom za wsparcie po pechowym zakończeniu występu.
Nie zostały jeszcze ogłoszone jego najbliższe plany rozgrywek.
Hubert Hurkacz przerwał milczenie po kontuzji, która zakończyła jego tegoroczny występ na Wimbledonie. Polski tenisista przekazał kibicom najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia i uspokoił fanów. Wieści są pozytywne, choć komunikat rozpoczął od słów: — To boli.
Posłuchaj artykułu
Dobre wieści od Huberta Hurkacza