RAK
    Najgroźniejszy Antychryst nie przychodzi z rogami

    Najgroźniejszy Antychryst nie przychodzi z rogami

    1074 odsłon
    Najgroźniejszy Antychryst nie przychodzi z rogami

    Najgroźniejszy Antychryst nie przychodzi z rogami — przychodzi z pakietem regulacji i obietnicą, że wreszcie będziesz bezpieczny.

    Tak brzmi teza Petera Thiela z eseju „The Pope and the Antichrist" (First Things, wspólnie z Samem Wolfe'em z Thiel Capital). Według Thiela postać ostatecznego zła XXI wieku to nie szaleniec rodem z „Dr. Strangelove", lecz łagodny technokrata: administrator, który mówi językiem etyki, bezpieczeństwa i globalnej koordynacji. Nie prześladuje wiary — wchłania ją.

    Buduje zharmonizowane reżimy regulacyjne i powołuje się na ryzyka egzystencjalne (klimat, AI, wojnę nuklearną), by uzasadnić władzę absolutną. Jego hasłem, przypomina Thiel za św. Pawłem, jest „pokój i bezpieczeństwo" (1 Tes 5,3).

    To odwrócenie „dyktatury relatywizmu" Benedykta XVI: nie chaos wartości, lecz jeden przymusowy konsensus, w którym prawdę zastępuje ekspercki zarząd.

    Thiel sięga po Władimira Sołowjowa i „Krótką opowieść o Antychryście" (1900). Antychryst zwołuje sobór ekumeniczny i daje każdemu wyznaniu to, czego pragnęło. Milczy tylko wtedy, gdy starzec Jan pyta o jedno: co sądzisz o Chrystusie? Cisza jest demaskacją.

    W optyce Thiela aktywiści klimatyczni i badacze „AI safety" — wymienia Gretę Thunberg i Eliezera Yudkowsky'ego — to „legioniści" Antychrysta: nieświadoma piechota budująca architekturę przyszłej władzy: traktaty, moratoria na AI, globalny nadzór. (Fortune) Tę logikę Thiel rozciągnął aż na papieża Leona XIV — przez jego otwartość na regulację AI.

    Jeśli Thiel ma rację co do diagnozy (nie co do tego, kto jest „złem"), odpowiedzią nie są apele, lecz architektura. Linux, local-first, p2panda, Bitcoin, wolne oprogramowanie — to nie „narzędzia", tylko struktura oporu: dane na twoim dysku, nie w cudzej chmurze; kod, który można audytować i forkować; sieci działające bez zgody centrali. Decentralizacja nie prosi o pozwolenie.

    Pytanie starca Jana pozostaje testem, którego żadna technokracja nie przejdzie: w co wierzysz, gdy nie ma już nic do ugrania?

    peterthiel #antychryst #technokracja #regulacje #ai #klimat #libertarianizm #filozofiapolityczna #sołowjow #benedyktxvi #linux #localfirst #p2panda #bitcoin #kryptowaluty #filozofia #polityka #4konseewy #wolneoprogramowanie

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop #polityka

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era