
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl Niedziela 12 lipca to drugi dzień corocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa "Uczniowie - misjonarze".
"Dziękuję za wszystkie lata tego "Bożego szaleństwa", które zgromadziło wokół Radia Maryja, Telewizji Trwam i innych dzieł podejmowanych przez ojców redemptorystów tak licznych prawych i wiernych Polaków" - przekazał uczestnikom i organizatorom pielgrzymki prezydent.
Prezydent: Dziękuję Rodzinie Radia Maryja za troskę o Polskę
Karol Nawrocki złożył również wyrazy wdzięczności za "nieustanną szczerą troskę o Polskę", za "dar modlitwy w intencji rządzących i wszystkich rodaków", a także za "35 lat medialnej misji, która przynosi dobre owoce nie tylko Kościołowi w Polsce, lecz także całemu polskiemu życiu publicznemu".
"Pielgrzymującym dzisiaj na Jasną Górę oraz osobom uczestniczącym w tym wydarzeniu za pośrednictwem mediów życzę wielu łask: dużo zdrowia i sił oraz wszelkiej pomyślności w budowaniu wolnej, dumnej i niepodległej Rzeczypospolitej" - napisał zwierzchnik polskich sił zbrojnych.
Nawrocki o "atakach na rodzinę"
Prezydent przywołał w swoim liście postać włoskiego redemptorysty i świętego Gerarda Majelli, którego 300. rocznica urodzin przypada - podobnie jak 35-lecie Rodziny Radia Maryja - na obecny rok.
"W czasie nasilających się ataków na rodzinę, macierzyństwo i rodzicielstwo warto ukazywać postać tego patrona dzieci, zwłaszcza nienarodzonych, opiekuna matek i orędownika szczęśliwych porodów" - czytamy w liście Karola Nawrockiego.
Prezydent przywołał również list papieża Leona XIV, w którym pisze on o "szaleństwie ewangelicznej miłości", i dodał, że te słowa "powtórzone właśnie w odniesieniu do Rodziny Radia Maryja nabierają szczególnej mocy i znaczenia".
Eutanazja, in vitro i edukacja zdrowotna na Jasnej Górze
W sobotę mszę dla pielgrzymów Radia Maryja odprawił gdański biskup Wiesław Szlachetka, znany z głoszenia poglądu o tym, że środowiska przesycone ideologią neomarksistowską otwarcie dążą do zniszczenia Kościoła katolickiego.
Dziękujemy za przeczytanie
Obserwuj nas