
Prezydent Karol Nawrocki podpisał w piątek ustawę mającą na celu usprawnienie rozpatrywania przez sądy tak zwanych spraw frankowych – między innymi poprzez szereg zmian proceduralnych. Podkreślił, że podpis ten jest „decyzją na rzecz ochrony konsumenta i równości obywateli wobec prawa”.
W nagraniu opublikowanym na portalu X prezydent Nawrocki wskazał, że setki tysięcy obywateli od lat czeka na rozstrzygnięcie sporów z instytucjami finansowymi, a tzw. sprawy frankowe stały się jednym z głównych źródeł przeciążenia sądów cywilnych.
Wskazał m.in., że ustawa ta ma przyspieszyć postępowania oraz „ograniczyć asymetrię sił między konsumentem, a dużą instytucją finansową”. - Tu ważne są rozwiązania ograniczające możliwość wywierania presji na kredytobiorcę w czasie procesu, między innymi przez wypowiadanie umowy lub stosowanie wpisów do biura informacji kredytowej, jako swoistego „straszaka” – mówił prezydent.
Chodzi o ustawę „o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego”. Zmiany przygotowane pierwotnie w resorcie sprawiedliwości po kilku miesiącach prac w komisjach sprawiedliwości i praw człowieka oraz komisji gospodarki i rozwoju zostały pod koniec maja przyjęte przez Sejm. Senat przyjął ustawę 25 czerwca.
Zgodnie z przepisami podpisanej przez prezydenta ustawy m.in. obowiązek spłacania rat przez kredytobiorcę byłby wstrzymywany z mocy prawa z chwilą doręczenia bankowi pozwu – do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Chodzi o to, aby rozwiązanie takie miało charakter automatyczny, czyli nie wymagało wydawania orzeczeń ani zarządzeń.
Ponadto ustawa przewiduje, że w procesie, w którym kredytobiorca dochodzi należności wynikających z nieważności umowy kredytu, bank będzie miał możliwość dochodzenia roszczenia wzajemnego na wypadek, gdyby umowa okazała się nieważna. Ustawa przedłuża termin na wytoczenie powództwa wzajemnego do momentu zakończenia postępowania w I instancji.
Inne nowe przepisy m.in. poszerzają możliwości: rozpoznawania spraw „frankowych” przez sądy na posiedzeniach niejawnych, wysłuchiwania świadków w ramach posiedzeń zdalnych, a także umożliwiają przesłuchania stron przez złożenie zeznań na piśmie. Ponadto po cofnięciu pozwu lub apelacji postępowanie będą mogli umarzać referendarze sądowi.
Z kolei - jak zapisano w ustawie - w sprawach „frankowych”, w których już „przyjęto do rozpoznania skargę kasacyjną kredytodawcy, Sąd Najwyższy może zmienić postanowienie o przyjęciu do rozpoznania skargi kasacyjnej i odmówić przyjęcia jej do rozpoznania, jeżeli w sprawie nie występuje już istotne zagadnienie prawne lub nie istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych”.
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha podczas prac parlamentarnych nad ustawą podkreślił, że skupia się ona na przepisach procesowych, aby rozwiązać te elementy postępowania cywilnego, które „tamują” szybkie rozstrzyganie tych spraw.
Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (PAP)
nl/ mja/ ugw/