Wyremontowane mieszkanie, warte dziś nawet ponad 420 tys. zł, które powinno należeć do Caritasu, zajmuje nieodpłatnie i dożywotnio emerytowany biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak - ustalił portal Onet. Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu. O sytuacji poinformowano też Watykan.
Najważniejsze informacje:
Mieszkanie znajduje się w kamienicy w centrum Sosnowca, w okolicy Sądu Okręgowego i Parku Dietla.
Nieruchomość należy do Caritas Diecezji Sosnowieckiej, a nie bezpośrednio do diecezji.
Według Onetu biskup miał podjąć decyzję o lokum bez konsultacji z Radą ds. Ekonomicznych i bez rozmów z następcą.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu potwierdził, że śledczy zajmują się sprawą.
Jezioro odsłoniło tajemnice. Wraki samochodów to dopiero początek
Emerytowany biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak ma zajmować dożywotnio i bez opłat wyremontowane mieszkanie należące do Caritasu Diecezji Sosnowieckiej. Jak opisuje we wtorek Onet, lokal jest wart dziś nawet ponad 420 tys. zł. Sprawę analizują śledczy z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.
Skandal w diecezji sosnowieckiej. Biskup przejął mieszkanie w kamienicy
Portal przypomina, że 62-letni hierarcha odszedł ze stanowiska w atmosferze skandalu po tym, gdy media dowiedziały się o orgii z udziałem męskiej prostytutki na plebanii w Dąbrowie Górniczej. W 2023 r., kiedy papież Franciszek przyjął rezygnację Kaszaka, biskup mógł liczyć na świadczenia emerytalne, w tym 10 tys. zł miesięcznie oraz zapewnione wyżywienie i służącego lub służącą.
Teraz okazało się, że emerytowany hierarcha ma dostęp także do mieszkania, ale sposób, w jaki je sobie zapewnił wzbudza kontrowersje. Z ustaleń Onetu wynika bowiem, że lokal w kamienicy w centrum miasta formalnie należy nie bezpośrednio do diecezji, ale do Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Kaszak miał nie konsultować swojej decyzji ani z kurialną Radą ds. Ekonomicznych, ani ze swoim następcą.
Sprawę badają prokuratura i Watykan
Onet przypomina, że Caritasu nie powołano po to, by wspierać emerytowanych biskupów, tylko by prowadzić działalność humanitarną i charytatywną na rzecz najbardziej potrzebujących. W tym kontekście portal podkreśla, że osoba mająca otrzymywać wysokie świadczenia emerytalne nie mieści się w tej grupie.
Jak podano, sam biskup nie widzi w swoim zachowaniu niczego niewłaściwego. Nie zmienia to jednak faktu, że o sprawie poinformowana została Stolica Apostolska. Watykan ma sprawdzić, czy emerytowany biskup nie złamał kościelnego prawa.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości