RAK
    Pełczyńska-Nałęcz na wylocie? "Klimat jak po aferze podsłuchowej"

    Pełczyńska-Nałęcz na wylocie? "Klimat jak po aferze podsłuchowej"

    792 odsłon
    Pełczyńska-Nałęcz na wylocie? "Klimat jak po aferze podsłuchowej"

    – Klimat jest jak w 2014 r. po wybuchu afery podsłuchowej, czyli taśm z "Sowy i Przyjaciół". Już wtedy czuliśmy, że wszystko to idzie w bardzo złą stronę – mówi Onetowi doświadczony parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej. W KO coraz głośniej mówi się o możliwości dokonania przez szefa rządu radykalnych zmian. Miałoby to być przygotowanie na przyszłoroczną kampanię wyborczą oraz próba ograniczenia negatywnych skutków afery w Szpitalu Południowym .

    Donald Tusk miał dojść do wniosku, "iż bez radykalnego resetu obóz władzy nie dowiezie przyszłorocznej kampanii parlamentarnej. W Koalicji Obywatelskiej słychać, że premier nie chce już tylko zarządzać koalicją, łagodzić sporów i czekać, aż mniejsi partnerzy sami zdecydują, czy pójdą z nim do wyborów".

    Szefowa Polski 2050 może stracić funkcje ministra

    Jednym z najbardziej prawdopodobnych wydarzeń ma być próba usunięcia z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Szefowa Polski 2050 kieruje Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej. "Premier ma nosić się z zamiarem wyrzucenia ministrę funduszy z gabinetu, uznając, że jej obecność w rządzie coraz więcej kosztuje całą koalicję" – pisze Onet. – Donald na posiedzeniach rządu już nie ukrywa, że jego współpraca z Pełczyńską-Nałęcz to dla niego przykra konieczność. Drwi z niej już otwarcie, zresztą część jego ministrów robi po kątach to samo – przekonuje informator.

    "Dla premiera ewentualne usunięcie Pełczyńskiej-Nałęcz byłoby jednak ruchem wysokiego ryzyka. Polska 2050 jest słaba sondażowo, ale jej posłowie wciąż są potrzebni do większości. Każda próba siłowego rozstrzygnięcia może skończyć się kolejnym kryzysem w koalicji" – czytamy.

    Donald Tusk ma obawy, patrząc na sondaże. Badania i symulacje mandatów pokazują "scenariusz bardzo niebezpieczny dla KO – partia premiera może wygrać wybory, a mimo to oddać władzę. Mniejsi koalicjanci są słabi, część z nich wpada pod próg wyborczy, a prawica".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era