
W skrócie
Władze Białorusi zrezygnowały z dotychczasowej narracji o zagrożeniu ze strony NATO i Ukrainy, określając sytuację wokół kraju jako stabilną.
Minister obrony Wiktar Chrenin stwierdził, że obecnie nie obserwuje się aktywności sugerującej przygotowania do agresywnych działań ze strony Ukrainy czy państw ościennych.
Wcześniej Mińsk ostrzegał przed możliwym atakiem ze strony Polski.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Minister obrony Białorusi Wiktar Chrenin podczas rozmowy z dziennikarzami odniósł się do międzynarodowej sytuacji wojskowo-politycznej.
Białoruś zmienia retorykę. Chodzi ewentualny atak Ukrainy
Chrenin oświadczył jednocześnie, że zagrożenia nie widać również ze strony Ukrainy . Najnowsza deklaracja szefa białoruskiego resortu obrony to zmiana dotychczasowej retoryki.
Białoruskie władze niejednokrotnie donosiły o rzekomym zagrożeniu zewnętrznym i możliwości wybuchu wojny . Wśród potencjalnych agresorów wskazywano zarówno kraje NATO, jak i samą Ukrainę, która broni się przed Rosją.