RAK
    Zapowiedział, że wyborów już nie będzie. Parlament podjął kroki

    Zapowiedział, że wyborów już nie będzie. Parlament podjął kroki

    1579 odsłon
    Zapowiedział, że wyborów już nie będzie. Parlament podjął kroki

    Nikaragua. Prezydent Daniel Ortega na nagraniach archiwalnychŹródło wideo: Reuters ArchiveŹródło zdj. gł.: Pedro Rances Mattey/Abaca/PAP Kontrolowany przez partię prezydenta jednoizbowy parlament Nikaragui rozpoczął pracę nad reformą konstytucji, która uniemożliwiać będzie opozycji wystawianie swoich kandydatów w wyborach. To po niedawnej wypowiedzi prezydenta kraju Daniela Ortegi, który oświadczył, że w kraju nie będzie w najbliższym czasie wyborów powszechnych.

    Przewodniczący izby Gustavo Porras oświadczył w środę, że zmiana konstytucji zapobiec ma przejęciu władzy przez "zdrajców ojczyzny". - W tym kraju nie możemy pozwolić na wybory, w których uczestniczyliby puczyści, zdrajcy ojczyzny, partie i organizacje finansowane zagranicznymi pieniędzmi przez obce mocarstwa i zagraniczne organizacje - oświadczył.

    Kolejne wybory w Nikaragui powinni odbyć się w 2027 roku. Według Porrasa wybory mogą zostać przeprowadzone, ale nie mogą one być "w rękach imperialistów, którzy próbowaliby je przytłoczyć i narzucić swoją władzę nad ludem".

    Odgrodzili kraj od świata "pasem bezpieczeństwa"

    Rządzi krajem od 20 lat

    Zapowiedź przywódcy Nikaragui wywołała krytykę rządów państw regionu, w tym Kostaryki, Panamy i Gwatemali . Potępiły ją również Stany Zjednoczone. Sekretarz stanu Marco Rubio ocenił, że Ortega i jego małżonka Rosario Murillo, z którą dzieli władzę, porzucili "nawet pozory" sprawowania władzy za zgodą społeczeństwa.

    Daniel OrtegaŹródło zdjęcia: Pedro Rances Mattey/Abaca/PAP Daniel Ortega ponownie rządzi Nikaraguą od 2007 roku. Poprzednie wybory wygrał pięć lat temu - po tym, jak aresztowani zostali wszyscy jego konkurenci. Doprowadziło to do nieuznania ich przez społeczność międzynarodową. Krytycy od lat zarzucają mu fałszowanie wyborów i prześladowanie opozycji.

    Odwołanie wyborów Ortega zapowiedział 19 lipca, podczas obchodów rocznicy rewolucji sandinistowskiej z 1979, która obaliła reżim Anastasio Somozy. Jej przywódcą był właśnie Ortega, który doszedł wtedy po raz pierwszy do władzy.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era