
Ankiety, które Bundeswehra przesyła Niemcom po ukończeniu 18 lat, zawierają kod QR prowadzący do formularza on-line, którego celem jest ocena "motywacji i predyspozycji kandydatów do służby wojskowej". Mężczyźni mają miesiąc na wypełnienie formularza. Brak odpowiedzi z och strony może zostać uznany za wykroczenie. Kobiety mogą wypełnić taką ankietę dobrowolnie.
Niemcy rozesłali ankiety do 18-latków
Formularz obejmuje m.in.: miejsce na dane osobowe i informacje o wykształceniu, statusie rodzinnym, samoocenie kondycji fizycznej – od "bardzo dobrej" po "niską". Niemiecka armia podkreśla, że wymaga "minimalnego poziomu sprawności fizycznej", aby można było wziąć udział w szkoleniu.
W pada również pytanie: "Czy jest Pan/Pani zasadniczo zainteresowany(a) dobrowolną służbą wojskową?", a odpowiedzi udziela się przez wskazanie stopnia w skali od 0 do 10, przy czym 0 oznacza brak zainteresowania, natomiast 10 – zdecydowaną chęć zostania żołnierzem.
Pierwsze pięć miesięcy programu. Niewielu chętnych
Jak się okazuje, spośród blisko 300 tys. 18-latków objętych programem od stycznia do maja chęć natychmiastowego wstąpienia do Bundeswehry zadeklarowało zaledwie 530 osób .
Według danych niemieckiego rządu odpowiedzi udzieliło około 96 proc. uprawnionych mężczyzn. Frekwencja jest wysoka, bo ankieta w praktyce obowiązkowa. Wyniki pokazują, że tylko niewielka grupa zadeklarowała gotowość do natychmiastowego rozpoczęcia służby. Około jednej piątej respondentów wskazało natomiast, że rozważy wstąpienie do armii w przyszłości.
Wróci obowiązkowa służba wojskowa?
Takie wyniki programu ponownie stały się przyczynkiem do dyskusji na temat przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej, zawieszonej w 2011 roku.
Przewodniczący komisji obrony Bundestagu Thomas Röwekamp oznajmił, że model oparty wyłącznie na ochotnikach może okazać się niewystarczający.
– Jeśli Niemcy nie osiągną swoich celów dzięki systemowi dobrowolnemu, będziemy musieli wrócić do poboru – powiedział. Dodał, że ma poważne wątpliwości, czy bez obowiązkowej służby uda się zrealizować ambitne plany rozbudowy Bundeswehry.
Minister obrony Boris Pistorius mówił o planach zwiększenia liczebności niemieckich sił zbrojnych z około 185 tys. do 260 tys. żołnierzy zawodowych do 2035 roku. Równolegle planowane jest utworzenie 200-tysięcznej rezerwy. Jest to element szeroko zakrojonego programu modernizacji Bundeswehry , uruchomionego wybuchu wojny Rosji z Ukrainą i zmianie niemieckiej oceny sytuacji bezpieczeństwa w Europie.