RAK
    Tego jeszcze nie grali. Słuchawki Nothing Ear (3a) pamiętają, czego słuchałeś

    Tego jeszcze nie grali. Słuchawki Nothing Ear (3a) pamiętają, czego słuchałeś

    969 odsłon
    Tego jeszcze nie grali. Słuchawki Nothing Ear (3a) pamiętają, czego słuchałeś

    Nothing Ear (3a) to słuchawki, które mają wbudowaną pamięć i funkcję nagrywania dźwięku. W tym - na razie teoretycznie - rozmów telefonicznych.

    Zacznijmy od ceny. Nothing Ear (3a) wycenione są na 449 zł, a sprzedaż już ruszyła.

    Choć słuchawki te pozycjonowane są jako budżetowe, to właśnie w tym modelu debiutuje zupełnie nowa funkcja Audio Snapshot.

    Nothing Ear (3a) pamiętają, czego słuchałeś. A w przyszłości mają pozwolić na nagrywanie rozmów

    Nothing Ear (3a) mają wbudowane 32 MB pamięci i funkcję nagrywania odtwarzanych multimediów. Gdy słuchasz muzyki, audiobooka czy podcastu, wystarczy ścisnąć obie słuchawki jednocześnie, by nagrać maksymalnie 1-minutowy fragment.

    Nothing Ear (3a) - kolory © Licencjodawca | Miron Nurski Najciekawszą funkcją jest bufor wsteczny. Po jego włączeniu słuchawki nieustannie rejestrują odtwarzany dźwięk w locie, a po naciśnięciu przycisku zapisują fragment zaczynający się 15 lub 30 sekund wcześniej. Producent ostrzega jednak, że ta funkcja zwiększa zużycie energii.

    Technicznie słuchawki Nothing Ear (3a) są zdolne do zapisania nawet 2-godzinnej rozmowy telefonicznej, ale funkcja ta nie jest jeszcze dostępna w Polsce. Od producenta otrzymałem informację, że wynika to z konieczności uzyskania specjalnej zgody od organów regulacyjnych. Jeśli taka zgoda zostanie wydana, słuchawki mają generować komunikat informujący obu rozmówców o rozpoczęciu nagrywania.

    Wszystkie nagrania zapisywane są lokalnie na słuchawkach, ale można je łatwo przesłać na smartfon z Androidem lub iPhone'a korzystając z aplikacji Nothing X. Pozwala ona na wygenerowanie transkrypcji i nawet ta funkcja jest zaskakująco rozbudowana, bo pozwala na korzystanie z trzech różnych modeli językowych: lokalnego szybkiego, lokalnego dokładnego oraz najdokładniejszego w chmurze. Ten ostatni w przyszłości ma być płatny, ale sprawdziłem tę funkcję na kilku nagraniach i przetwarzanie na urządzeniu działało bez zarzutów.

    Transkrypcja filmu z YouTube'a wygenerowana lokalnie © Licencjodawca | Miron Nurski Słuchawki Nothing Ear (3a) mają przezroczyste etui ze wskaźnikiem LED i nowy przetwornik

    Konstrukcja etui i słuchawek zachowuje charakterystyczne dla marki przezroczyste elementy. Nowością jest pasek LED na etui, który informuje o stanie naładowania, procesie parowania czy aktualizacjach oprogramowania.

    Nothing Ear (3a) © Licencjodawca | Miron Nurski Kształt etui również przeszedł wyraźną zmianę. Jego zaokrąglona, opływowa forma miała być inspirowana... plastikowymi blistrami na leki, które projektanci uznali za praktyczne.

    Nothing Ear (3a) © Licencjodawca | Miron Nurski W zestawie pojawia się także czwarty rozmiar gumek (XS), ułatwiający dopasowanie do mniejszych uszu. Same słuchawki charakteryzują się odpornością na pył, pot i lekki deszcz.

    Jeśli chodzi o dźwięk, producent chwali się użyciem większego przetwornika 12 mm, udoskonalonym ANC oraz obsługą dźwięku przestrzennego.

    Parametr

    Specyfikacja

    Przetwornik

    12 mm dynamiczny,

    membrana PMI

    Łączność

    Bluetooth 6.0,

    obsługa LDAC,

    Hi-Res Audio

    Redukcja szumów

    ANC do 45 dB,

    tryb transparentny

    Czas pracy (słuchawki / z etui)

    do 10 h / do 42 h (bez ANC);

    do 6 h / do 25 h (z ANC)

    Obsługa

    Ściskanie słuchawek

    Pamięć wbudowana

    32 MB,

    funkcja Audio Snapshot

    Szybkie parowanie

    Google Fast Pair,

    Microsoft Swift Pair

    Dostępność aplikacji

    Android i iOS

    Odporność

    IP54

    Dostępne wersje kolorystyczne to czarna, biała, różowa oraz żółta.

    Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego. Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Benchmark GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era