
Jak informuje dziennikarz RMF FM Beniamin Kubiak-Piłat, policja zatrzymała podejrzanego w tej sprawie.
To młody mężczyzna, który miał zaprószyć ogień w jednym z domów w dolnośląskiej Lutyni. Prawdopodobnie chciał w ten sposób zatrzeć ślady.
Według nieoficjalnych ustaleń naszych reporterów, nie żyje jedna osoba, druga przebywa w szpitalu, a sprawca miał być z nimi powiązany.
„Doszło do poważnego zdarzenia o charakterze kryminalnym” - przekazało biuro prasowe dolnośląskiej policji.
Na miejscu pracują śledczy, którzy zabezpieczają dowody pod nadzorem prokuratora.
Najważniejsze Fakty