
Uradowana Kwaśniewska nie mogła dłużej milczeć
Aleksandra Kwaśniewska znów wywołała poruszenie w sieci. Tym razem wystarczyło krótkie, trwające mniej niż minutę nagranie. Dziennikarka zaprezentowała światu urocze wideo ze swoimi czworonożnymi przyjaciółkami.
Lulusia i Biba za każdym razem rozczulają internautów. Nic więc dziwnego, że najnowsze doniesienia ws. Kwaśniewskiej wywołały poruszenie.
"Psi ASMR, czyli 51 sekund uszatków jedzących marchewki" - czytamy.
Jedno wideo wystarczyło. Kwaśniewska znów wywołała poruszenie
Zgodnie z opisem, na uroczym wideo można zobaczyć Lulusię i Bibę z zadowoleniem wcinające marchewki. Ten widok - i odgłosy - nie mogły przejść bez echa. Internauci wprost nie kryli zachwytu:
"Kocham tej dźwięk. Miód na moje uszy";
"Najpiękniejszy dźwięk";
"Aż mi zachciało się jeść…tak chrupią. Mój Snikers też lubi marchewki, gofry i kawę z ekspresu";
"Chrup, chrup, chrupadełka";
"Jak to się mówi? 'Nic słodszego dziś nie zobaczycie'";
"Kocham chrupanie, ale tylko w wydaniu takich cudaków";
"Najpiękniejsze mlaskanie" - zachwycali się.
To nie pierwszy raz, kiedy Kwaśniewska prezentuje na Instagramie swoje ukochane czworonogi. Urocze kadry ze zwierzęcym rodzeństwem często pojawiają się w mediach społecznościowych dziennikarki, która czasem humorystycznie nazywa je swoimi dziećmi.
"Drugie dziecko vs pierwsze dziecko" - pisała jakiś czas temu, publikując nagranie prezentujące Bibę chętnie kręcącą się w wodzie i Lulusię podchodzącą do tematu raczej sceptycznie.