RAK
    Nawrocki zabrał głos w rocznicę zbrodni. Tak rozpoczął przemowę

    Nawrocki zabrał głos w rocznicę zbrodni. Tak rozpoczął przemowę

    877 odsłon
    Nawrocki zabrał głos w rocznicę zbrodni. Tak rozpoczął przemowę

    W Zespole Cerkiewnym w Radrużu Karol Nawrocki oddał cześć Polakom - ofiarom ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. - Niewiedza o zaginionych podważa realność świata - zacytował Zbigniewa Herberta na początku przemowy.

    • Dziękuję wam za to, że dzisiaj jesteście ze mną zawsze, gdy upominamy się wspólnie o prawdę, o pamięć, gdy upominamy się o Polskę. Jesteśmy właśnie tutaj po to, aby realność i rzeczywistość współczesnego i przyszłego świata wybrzmiały . Nie zgadzamy się na to, aby zapomnieć o 120 tysiącach Polaków, cywilów, kobiet, dzieci pomordowanych w brutalny sposób przez ukraińskich nacjonalistów - mówił Nawrocki.

    • Wiedza, prawda i pamięć są po to, abyśmy mogli myśleć także o naszej przyszłości , abyśmy zadośćuczynili im naszą modlitwą, naszą pamięcią oraz wyciągnęli z ludobójstwa wołyńskiego wnioski dla naszej przyszłości - kontynuował.

    Wycięli 50-letnie drzewa. Nie pasowały im do nowej koncepcji placu

    Nawrocki nie gryzł się w język i w mocnych słowach wskazał agresora. - Czy II Rzeczpospolita była rajem dla Ukraińców? Nie była. Było wiele napięć normalnych w skali mniejszości narodowych, ale nikt żadnemu dziecku nie przykładał siekiery do głowy, nikt nie wbijał wideł w plecy . Były problemy, które są właściwe dla wszystkich mniejszości - były wówczas, są dzisiaj i będą w przyszłości. Ale żyli obok siebie i żyli ze sobą - dodawał.

    Prezydent wyraźnie podkreślił, że mordowano nie tylko Polaków. - 12 tysięcy policji pomocniczej ukraińskiej, zanim zaczęli mordować Polaków, gotowi byli do mordowania Żydów jako część całego totalitarnego aparatu represji III Rzeszy - mówił.

    11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy doszło do fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.

    Według polskich historyków w lipcu 1943 r. oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) przeprowadziły skoordynowane ataki na około 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków na Wołyniu, co stało się kulminacją zbrodni określanej w Polsce jako ludobójstwo wołyńskie. Łącznie od lutego 1943 r. do wiosny 1945 r. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło według badaczy ponad 100 tys. Polaków. Za sprawców uznawani są członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Stepana Bandery oraz podporządkowanej jej UPA.

    Więcej wkrótce.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era