
x.com/ Polizei Berlin Niemcy podnoszą swój poziom zagrożenia z dotychczasowego "abstrakcyjnego" do "wysokiego" - poinformował minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt w sobotniej rozmowie z gazetą "Welt am Sonntag".
Minister Dobrindt podkreślił, że w tym momencie nie jest to "konkretne zagrożenie", jednak takie, z którego "trzeba zdać sobie sprawę" . Wśród możliwych celów ataków wymienił obiekty infrastruktury, instytucje państwowe oraz obywateli Niemiec.
Niemcy podnoszą poziom zagrożenia. "Trzeba zdać sobie sprawę"
W zeszłą sobotę irańska gazeta "Hamshahri" opublikowała infografikę zawierającą zdjęcia 13 zagranicznych przywódców, którzy mogliby stać się celami ataków terrorystycznych w geście odwetu za śmierć Alego Chameneiego. Wśród nich znalazł się kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
"Ci przestępcy, których nazwiska figurują na liście, zabiorą ze sobą do grobu marzenie o spokojnej śmierci we własnych łóżkach" - napisano.
W ostatnich latach w Niemczech doszło do szeregu ataków .
W jednej z głośnych spraw w czerwcu saudyjski lekarz został w zeszłym miesiącu skazany na dożywocie za zabicie sześciu osób i zranienie ponad 200 innych. W 2024 roku w centrum Magdeburga wjechał wynajętym samochodem marki BMW w tłum na historycznym targu na kilka dni przed Bożym Narodzeniem w 2024 roku.
Z kolei w zeszłym roku skazano obywatela Syrii za inspirowany dżihadystycznym Państwem Islamskim (IS) atak z użyciem noża na festiwalu w Solingen na zachodzie Niemiec. Życie straciły wówczas trzy osoby, a 10 odniosło obrażenia.