
Władimir Putin odrzuca wezwania do negocjacji pokojowych z Ukrainą i prawdopodobnie zaostrzy konflikt z tym krajem - przekazał w czwartek Reuters, powołując się na źródła zbliżone do Kremla. Jedno z nich zaznaczyło, że do eskalacji może dojść w najbliższych miesiącach.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego Władimir Putin odrzuca rozejm wzdłuż obecnej linii frontu.
Jak mobilizacja wpłynęłaby na zdobycie Donbasu przez Rosję.
Co rosyjscy eksperci sądzą o atakach na cele w Europie.
Dlaczego negocjacje zakończenia wojny utknęły w impasie.
Reuters: Putin planuje eskalację działań wojennych
Jak przekonuje informator Reutersa, Władimir Putin upiera się, by zrealizować swój cel i zająć cały Donbas. Rosyjski przywódca miał odrzucić sugestie doradców, by zgodzić się na rozejm wzdłuż obecnej linii frontu. Kolejny z rozmówców agencji dodaje, iż dyktator z Kremla wierzy, że Rosja niedługo zdobędzie cały ten region. Położone na wschodzie Ukrainy obwody ługański i doniecki zostały częściowo zajęte w 2014 roku przez separatystów wspieranych przez Rosję. Moskwa kontynuowała agresję po 2022 roku i kontroluje obecnie ok. 90 proc. Donbasu , ale ofensywa w tym roku spowolniła.
Oglądaj
Według zachodnich analityków wojskowych Rosja musiałaby przeprowadzić mobilizację, by zdobyć cały Donbas. To jednak niepopularne posunięcie. Putin na taki krok zdecydował się ostatnio cztery lata temu, czego efektem była m.in. masowa emigracja. - Raporty ukraińskiego wywiadu z ostatnich miesięcy pokazują, że prezydent Rosji przygotowuje się raczej do intensyfikacji wojny niż do pokoju, w tym do możliwego ataku na kolejne europejskie państwo - przekazał Reutersowi wyższy rangą urzędnik władz w Kijowie.
Agencja dodała, że rosyjscy eksperci wojskowi coraz częściej dyskutują publicznie o potencjalnym ataku na cele w Europie, np. bazy NATO w państwach bałtyckich. „Bezpośrednia konfrontacja z jednym państw Sojuszu byłaby testem jedności NATO, a celem Rosji może nie być nowa wojna, ale podzielenie Zachodu ” - skomentował Reuters. W ostatnich miesiącach armia ukraińska zintensyfikowała ataki dronowe na Rosję, wymierzone głównie w infrastrukturę energetyczną. Spowodowało to m.in. przerwy w produkcji i dostawach paliw.
Co z rozmowami ws. zakończenia wojny?
Negocjacje w celu zakończenia wojny, prowadzone przy udziale Stanów Zjednoczonych, znajdują się obecnie w impasie. Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek, że rozmawiał telefonicznie z Putinem. Jak przekonywał, rosyjski przywódca odczuwa presję i chce zakończyć wojnę. Trump osobiście spotkał się później z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim podczas środowego szczytu NATO w Ankarze.
Po rozmowie ogłosił, że Ukraina otrzyma licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot, a ukraińskie ataki na cele w Rosji mogą pomóc w zakończeniu wojny. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odpowiedział z kolei w czwartek, że ukraińskie ataki na rosyjskie terytorium nie przyspieszą zakończenia konfliktu, tylko doprowadzą do zwiększenia rosyjskiej „strefy bezpieczeństwa”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje