
W skrócie
Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że Polska naruszyła prawa dziecka w sprawie odmowy rejestracji aktu urodzenia z dwiema kobietami jako rodzicami.
Trybunał orzekł o wypłacie pięciu tysięcy euro zadośćuczynienia dziecku oraz stwierdził, że decyzja urzędu wpłynęła na jego tożsamość.
W drugim przypadku ETPCz oddalił skargę, ponieważ nie złożono wniosku o uznanie obywatelstwa polskiego dziecka, a rodzina mieszka na stałe w Wielkiej Brytanii.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pierwsza sprawa dotyczyła polskiej obywatelki określonej jako A.P., która mieszka w Wielkiej Brytanii wraz ze swoją partnerką E.K., również Polką. W 2014 r. A.P. urodziła R.P. W akcie urodzenia dziecka, wydanym przez brytyjski urząd, A.P. wpisano jako matkę, a E.K. - partnerkę.
Para wniosła o wydanie w Polsce dokumentu z takimi samymi danymi, ale urząd stanu cywilnego w Myszkowie w sierpniu 2015 r. odmówił . W uzasadnieniu decyzji napisano, że w polskim systemie prawnym nie można wydać dokumentu, w którym jako rodziców dziecka wpisanoby dwie kobiety.
Europejski trybunał orzekł w sprawie Polski. Chodzi o dzieci par jednopłciowych
Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który podtrzymał decyzję urzędu. Para zaskarżyła sprawę w grudniu 2018 r. do ETPCz.
Władze, odmawiając uznania prawnego stosunku rodzicielskiego z dzieckiem, który został ustalony za granicą, nie wzięły w wystarczający sposób pod uwagę dobra polskiego dziecka - zaznaczono w komunikacie ETPCz po wydaniu wyroku.