RAK
    Co szóste miejsce pracy w Polsce zagrożone? W tych zawodach ryzyko jest największe

    Co szóste miejsce pracy w Polsce zagrożone? W tych zawodach ryzyko jest największe

    2569 odsłon
    Co szóste miejsce pracy w Polsce zagrożone? W tych zawodach ryzyko jest największe

    Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza na rynek pracy i przejmuje zadania, które jeszcze do niedawna wykonywali wyłącznie ludzie. Najnowszy raport pokazuje, które zawody są najbardziej narażone na automatyzację oraz jak na tle innych państw wypada Polska.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Które zawody są najbardziej narażone na rozwój sztucznej inteligencji.

    Jak Polska wypada na tle innych krajów pod względem ryzyka automatyzacji.

    Co eksperci prognozują dla pracowników i rynku pracy w najbliższych latach.

    Sztuczna inteligencja przyspiesza

    Szerokie udostępnienie ChatGPT pod koniec 2022 roku stało się przełomowym momentem w rozwoju sztucznej inteligencji. Od tego czasu liczba firm wykorzystujących AI w codziennej działalności stale rośnie. Wraz z popularyzacją nowych technologii pojawiły się jednak pytania o ich wpływ na rynek pracy – czy sztuczna inteligencja zastąpi ludzi i które zawody są najbardziej narażone na automatyzację? Odpowiedzi szukała firma Coface we współpracy z francuską organizacją Observatoire des Emplois Menacés et Émergents (OEM). Badaniem objęto 923 zawody w 32 krajach, w tym w Polsce.

    W latach 2022–2025 odsetek przedsiębiorstw deklarujących wykorzystanie AI w co najmniej jednym obszarze działalności wzrósł z 55 do 88 proc., a korzystanie z generatywnej sztucznej inteligencji zwiększyło się z 33 do 79 proc. Pierwsze skutki tych zmian są już widoczne na rynku pracy. Najbardziej odczuwają je młodzi ludzie rozpoczynający karierę zawodową oraz osoby zatrudnione w branżach szczególnie podatnych na rozwój AI.

    Automatyzacja wygląda dziś inaczej

    Choć rynek pracy już wcześniej przechodził fale automatyzacji związane z rozwojem komputerów, internetu czy robotyzacji, obecna rewolucja znacząco różni się od poprzednich. W przeszłości technologie zastępowały głównie powtarzalne prace fizyczne, administracyjne i biurowe wykonywane według określonych schematów.

    Sztuczna inteligencja coraz częściej przejmuje natomiast zadania wymagające wiedzy, analizy i pracy umysłowej. Największe ryzyko dotyczy zawodów inżynieryjnych i technicznych (29 proc. zakresu obowiązków zagrożonych automatyzacją), a także profesji związanych z prawem, finansami oraz tworzeniem treści (27 proc.). W przypadku stanowisk administracyjnych i menedżerskich wskaźnik ten wynosi 24 proc. Znacznie bezpieczniejsze pozostają zawody wymagające fizycznej obecności pracownika.

    Eksperci Coface podkreślają, że najbardziej zagrożone są profesje mające duże znaczenie dla gospodarki i wpływów podatkowych. Jeśli ubytek miejsc pracy nie zostanie zrównoważony powstawaniem nowych stanowisk, może to wywierać presję na wynagrodzenia, podczas gdy korzyści wynikające ze wzrostu produktywności będą trafiać przede wszystkim do firm wdrażających AI.

    Polska wśród krajów najbardziej narażonych

    W zestawieniu państw najbardziej podatnych na automatyzację pierwsze miejsca zajmują Wielka Brytania i Niderlandy. Polska znalazła się na piątej pozycji, ex aequo z Niemcami i Australią. Według analiz około 17,5 proc. wykonywanych w naszym kraju zadań może zostać zautomatyzowanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

    Badanie obejmujące 923 zawody wskazuje, że zagrożone jest obecnie około co szóste miejsce pracy. To wynik zbliżony do krajów Europy Zachodniej, ale jednocześnie jeden z najwyższych w Europie Środkowo-Wschodniej.

    – W polskiej gospodarce za relatywnie wysoką ekspozycję na AI odpowiadają przede wszystkim sektory usług prawnych i finansowych, a także administracja i zarządzanie . Z jednej strony zatrudniają one znaczący odsetek pracowników, z drugiej – charakteryzują się stosunkowo wysoką podatnością na automatyzację. Natomiast istotny udział budownictwa oraz przemysłu w strukturze zatrudnienia ogranicza ogólny poziom ekspozycji Polski na technologie AI – mówi dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

    – Taka struktura zatrudnienia, choć na tle niektórych gospodarek zachodnich nie wydaje się szczególnie niepokojąca, rodzi istotne pytania dotyczące przyszłego rozwoju gospodarczego Polski. Tradycyjne sektory, takie jak budownictwo i przemysł, które obecnie obniżają średni poziom ekspozycji na AI, mają jednocześnie ograniczony potencjał dalszego wzrostu produktywności, co znajduje odzwierciedlenie w obserwowanej w ostatnich latach stagnacji w tych obszarach – dodaje ekspert.

    Eksperci zwracają uwagę, że szybki rozwój AI wpływa również na sektor usług biznesowych, który przez ostatnie lata należał do najszybciej rozwijających się gałęzi polskiej gospodarki. Obecnie jego dalszy rozwój stoi przed nowymi wyzwaniami.

    Quiz: Ginące zawody. Dziś ich reprezentantów jest jak na lekarstwo

    AI zmienia firmy, pracowników i gospodarkę

    Zdaniem autorów raportu skutki wdrażania sztucznej inteligencji będą odczuwalne na wielu poziomach. Dla firm oznacza ona większą produktywność, szybsze przetwarzanie danych i możliwość ograniczania kosztów, ale jednocześnie wymaga zmian organizacyjnych i nowego podejścia do zarządzania.

    Pracownicy będą musieli coraz częściej rozwijać kompetencje cyfrowe oraz uczyć się współpracy z narzędziami opartymi na AI. Rosnącego znaczenia nabiera przekwalifikowanie i ciągłe podnoszenie kwalifikacji, zwłaszcza w zawodach, które dotąd uznawano za stosunkowo odporne na automatyzację. Z kolei dla gospodarki wzrost produktywności może iść w parze z okresowymi napięciami na rynku pracy. Kluczowe będzie to, czy rozwój AI przełoży się na tworzenie nowych miejsc pracy i zwiększenie wartości dodanej.

    – W dłuższej perspektywie o korzyściach z transformacji technologicznej będzie decydować tempo adaptacji firm, pracowników oraz systemu edukacji. AI może stać się ważnym źródłem wzrostu gospodarki, ale tylko wtedy, gdy pracownicy będą na bieżąco dostosowywać swoje kompetencje do zmian na rynku pracy, a firmy zmieniać organizację codziennych działań – podsumowuje dr Mateusz Dadej.

    Źródło: Radio ZET/Coface

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era