Kierowcy wciąż pamiętają ubiegłoroczną podwyżkę cen za obowiązkowe przeglądy techniczne. Okazuje się jednak, że branża właśnie zderzyła się z brutalną ścianą rzeczywistości. Zamiast zysków – lawinowo rosną długi, a nad przedsiębiorcami wisi widmo kosztownej rewolucji technologicznej.
Nowy cennik przeglądów miał uratować branżę. Dlaczego plan zawiódł?
Wrzesień 2025 roku przyniósł przełom, na który diagności czekali ponad dwie dekady. Opłata za podstawowe badanie techniczne wzrosła z zamrożonych 98 zł do 149 zł. Początek 2026 roku zwiastował sukces – statystyki BIG InfoMonitor oraz BIK pokazywały, że zaległości finansowe branży skurczyły się o ponad 3 mln zł.
Brutalne zderzenie z rzeczywistością: Długi SKP znowu ostro w górę
Sielanka trwała jednak zaledwie chwilę. Najnowsze dane rynkowe pokazują przerażający zwrot akcji. Na koniec kwietnia tego roku niespłacone długi sektora zajmującego się badaniami i analizami technicznymi ( PKD 7120B ) wystrzeliły w górę o 2,2 proc. rok do roku, osiągając gigantyczną kwotę ponad 90,3 mln zł . Obecnie już 341 placówek w Polsce ma poważne problemy z terminowym regulowaniem rachunków – to o 9 stacji więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Drożyzna wykończy diagnostów? Koszty stałe pożarły zyski z podwyżek
Co poszło nie tak? Diabeł tkwi w kosztach stałych, które błyskawicznie "zjadły" wyższe przychody z przeglądów.
Jak się okazuje, kondycja finansowa biznesu zależy dziś od wielu zmiennych. A ponad dwudziestoletni przestój w cennikach odcisnął głębokie piętno na kondycji wielu firm.
Unijny bat nad diagnostami: Nowe przepisy wymuszą gigantyczne inwestycje
Bieżące rachunki za prąd i pracowników to dopiero wierzchołek góry lodowej. Prawdziwym testem przetrwania dla właścicieli SKP będą nowe wytyczne płynące z Unii Europejskiej . Bruksela planuje mocno zaostrzyć kryteria dopuszczania aut do ruchu. Cel jest jasny: wyeliminować z dróg "kopcące" i niesprawne technicznie pojazdy.
Dla stacji kontroli oznacza to konieczność wprowadzenia nowoczesnych, automatycznych procedur, które wykluczą błędy i manipulacje ludzkie (np. przy pomiarach emisji spalin). Choć na ten moment nie ma jeszcze twardego przymusu prawnego do zakupu całkowicie nowych linii diagnostycznych, to przestarzały sprzęt i tak trzeba będzie zmodernizować, co pochłonie fortunę.
Zamrożone ceny urzędowe: Stacje nie mogą przerzucić kosztów na kierowców
Widmo masowych zamknięć? Oto co czeka kierowców w małych miastach
Właściciele stacji znaleźli się w klinczu. Koszty idą w górę, inwestycje sprzętowe stają się koniecznością, a ceny usługi nie mogą podnieść sami z siebie, bo blokują ich ministerialne rozporządzenia.
Jeśli system ustalania stawek za badania techniczne nie zostanie powiązany z realną inflacją i kosztami życia, polskim kierowcom może zacząć grozić inny problem – zmniejszająca się liczba dostępnych SKP , zwłaszcza w mniejszych regionach, gdzie utrzymanie biznesu przy obecnych zadłużeniach przestaje się opłacać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Czytaj cały artykuł u źródła — Prawo Gospodarka Gazeta Prawna (gnews)