
Tegoroczna wiosna okazała się wyjątkowo wymagająca dla producentów cebuli i ziemniaków. Niedobór opadów oraz niskie temperatury opóźniły siewy, ograniczyły rozwój systemu korzeniowego i spowolniły wzrost roślin.
Eksperci zwracają uwagę, że wielu producentów popełnia błędy w nawożeniu, wynikające z braku analizy gleby. Niedobory siarki bywają mylone z niedoborem azotu, co dodatkowo pogarsza kondycję plantacji.
Problemy pojawiły się również w ochronie herbicydowej. Susza i zmienne temperatury ograniczyły skuteczność preparatów, a na plantacjach ziemniaka coraz większym wyzwaniem stała się także rizoktonioza.