To już pewne. Pod koniec lipca czeka nas uderzenie ekstremalnego ciepła. Najnowsze przewidywania IMGW nie pozostawiają złudzeń - do Polski nadciąga dwufalowa fala afrykańskich upałów. Pod koniec miesiąca termometry wskażą nawet 36 st. C.
W czwartek i piątek pogoda będzie bardzo stabilna. Pogoda na czwartek (23 lipca) przyniesie maksymalnie 21 st. C na Podkarpaciu i 20 st. C na Ziemi Lubuskiej. Piątek (24 lipca) przyniesie silne ochłodzenie na Podhalu do zaledwie 10 st. C. W tym samym czasie na zachodzie i północnym wschodzie odnotujemy już 22 st. C.
Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL
Pogoda na weekend: nadciąga pierwsza fala upałów
Zmiana aury nastąpi nagle. Pogoda na weekend przyniesie pierwsze uderzenie gorąca. Nad Polskę zacznie napływać rozgrzane powietrze pochodzenia zwrotnikowego. W sobotę (25 lipca) temperatura zacznie szybko rosnąć. Na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Zachodnim, w miastach takich jak Szczecin, Gorzów Wielkopolski i Słubice, zobaczymy 25-27 st. C.
W Wielkopolsce, na Kujawach oraz na Dolnym Śląsku, w tym we Wrocławiu i Poznaniu, odnotujemy 24 st. C. W Warszawie i Krakowie będzie 23 st. C. Najchłodniejsze Podlasie i Suwalszczyzna odnotują 21 st. C. Na Podhalu temperatura wzrośnie do 17 st. C.
Prawdziwy skwar uderzy jednak w niedzielę, 26 lipca. Najgoręcej będzie na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Wrocław, Legnica i Słubice odnotują aż 30-31 st. C. W Wielkopolsce i na Górnym Śląsku termometry wskażą 28-29 st. C. Mieszkańcy Warszawy i Bydgoszczy zmierzą się z temperaturą 28 st. C. Nawet na Mazurach i Podkarpaciu, m.in. w Olsztynie i Rzeszowie, będzie 27 st. C.
W poniedziałek, 27 lipca, upał na chwilę odpuści na północy i zachodzie kraju. Temperatura na wschodzie utrzyma się jeszcze na poziomie 28 st. C, ale w Gdańsku spadnie do 18 st. C.
Pogoda na tydzień. Prawdziwy skwar na zachodzie
Druga fala upałów nadejdzie we wtorek, 28 lipca. Będzie ona zdecydowanie silniejsza i bardziej uciążliwa. We wtorek temperatura maksymalna wyniesie od 15 st. C na Podhalu do 22-23 st. C we Wrocławiu i Zielonej Górze. Od środy, 29 lipca, gorące powietrze zacznie jednak błyskawicznie opanowywać kolejne województwa. W Szczecinie i Koszalinie odnotujemy 27-29 st. C.
Prawdziwe upały zaczną się w czwartek, 30 lipca. Przewidywania IMGW wskazują na gwałtowny skok temperatur w całym kraju. Na Ziemi Lubuskiej, w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze, termometry wskażą 33 st. C. Na Dolnym Śląsku odnotujemy 30-31 st. C. W Łodzi i Warszawie słupki rtęci zbliżą się do 29 st. C.
Prognozy maksymalnych temperatur © IMGW Apogeum tej potężnej fali upałów nastąpi w piątek, 31 lipca. Ostatni dzień miesiąca zapisze się w historii jako niezwykle gorący. Na Ziemi Lubuskiej, w rejonie Słubic i Krosna Odrzańskiego, temperatura poszybuje do 36 st. C. W Szczecinie i we Wrocławiu słupki rtęci wskażą 34 st. C. Poznań i Bydgoszcz odnotują 33 st. C. Opole i Gdańsk zmierzą się z temperaturą 32 st. C.
W Warszawie, Łodzi, Katowicach i Krakowie będzie 31 st. C. Nawet na Suwalszczyźnie termometry wskażą upalne 28 st. C.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości