RAK
    Uderzenie gorąca. Takich prognoz dawno nie było

    Uderzenie gorąca. Takich prognoz dawno nie było

    3207 odsłon
    Uderzenie gorąca. Takich prognoz dawno nie było

    To już pewne. Pod koniec lipca czeka nas uderzenie ekstremalnego ciepła. Najnowsze przewidywania IMGW nie pozostawiają złudzeń - do Polski nadciąga dwufalowa fala afrykańskich upałów. Pod koniec miesiąca termometry wskażą nawet 36 st. C.

    W czwartek i piątek pogoda będzie bardzo stabilna. Pogoda na czwartek (23 lipca) przyniesie maksymalnie 21 st. C na Podkarpaciu i 20 st. C na Ziemi Lubuskiej. Piątek (24 lipca) przyniesie silne ochłodzenie na Podhalu do zaledwie 10 st. C. W tym samym czasie na zachodzie i północnym wschodzie odnotujemy już 22 st. C.

    Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL

    Pogoda na weekend: nadciąga pierwsza fala upałów

    Zmiana aury nastąpi nagle. Pogoda na weekend przyniesie pierwsze uderzenie gorąca. Nad Polskę zacznie napływać rozgrzane powietrze pochodzenia zwrotnikowego. W sobotę (25 lipca) temperatura zacznie szybko rosnąć. Na Ziemi Lubuskiej i Pomorzu Zachodnim, w miastach takich jak Szczecin, Gorzów Wielkopolski i Słubice, zobaczymy 25-27 st. C.

    W Wielkopolsce, na Kujawach oraz na Dolnym Śląsku, w tym we Wrocławiu i Poznaniu, odnotujemy 24 st. C. W Warszawie i Krakowie będzie 23 st. C. Najchłodniejsze Podlasie i Suwalszczyzna odnotują 21 st. C. Na Podhalu temperatura wzrośnie do 17 st. C.

    Prawdziwy skwar uderzy jednak w niedzielę, 26 lipca. Najgoręcej będzie na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Wrocław, Legnica i Słubice odnotują aż 30-31 st. C. W Wielkopolsce i na Górnym Śląsku termometry wskażą 28-29 st. C. Mieszkańcy Warszawy i Bydgoszczy zmierzą się z temperaturą 28 st. C. Nawet na Mazurach i Podkarpaciu, m.in. w Olsztynie i Rzeszowie, będzie 27 st. C.

    W poniedziałek, 27 lipca, upał na chwilę odpuści na północy i zachodzie kraju. Temperatura na wschodzie utrzyma się jeszcze na poziomie 28 st. C, ale w Gdańsku spadnie do 18 st. C.

    Pogoda na tydzień. Prawdziwy skwar na zachodzie

    Druga fala upałów nadejdzie we wtorek, 28 lipca. Będzie ona zdecydowanie silniejsza i bardziej uciążliwa. We wtorek temperatura maksymalna wyniesie od 15 st. C na Podhalu do 22-23 st. C we Wrocławiu i Zielonej Górze. Od środy, 29 lipca, gorące powietrze zacznie jednak błyskawicznie opanowywać kolejne województwa. W Szczecinie i Koszalinie odnotujemy 27-29 st. C.

    Prawdziwe upały zaczną się w czwartek, 30 lipca. Przewidywania IMGW wskazują na gwałtowny skok temperatur w całym kraju. Na Ziemi Lubuskiej, w Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze, termometry wskażą 33 st. C. Na Dolnym Śląsku odnotujemy 30-31 st. C. W Łodzi i Warszawie słupki rtęci zbliżą się do 29 st. C.

    Prognozy maksymalnych temperatur © IMGW Apogeum tej potężnej fali upałów nastąpi w piątek, 31 lipca. Ostatni dzień miesiąca zapisze się w historii jako niezwykle gorący. Na Ziemi Lubuskiej, w rejonie Słubic i Krosna Odrzańskiego, temperatura poszybuje do 36 st. C. W Szczecinie i we Wrocławiu słupki rtęci wskażą 34 st. C. Poznań i Bydgoszcz odnotują 33 st. C. Opole i Gdańsk zmierzą się z temperaturą 32 st. C.

    W Warszawie, Łodzi, Katowicach i Krakowie będzie 31 st. C. Nawet na Suwalszczyźnie termometry wskażą upalne 28 st. C.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era