Warszawa. Okolice Pałacu Prezydenckiego w środowe przedpołudnieŹródło wideo: Klemens Leczkowski, tvnwarszawa.plŹródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP
Do zdarzenia doszło w środę w godzinach porannych na terenie przyległym do Pałacu Prezydenckiego. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił jednak przedmiot przypominający broń, który mężczyzna trzymał za paskiem.
- Funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa wylegitymowali mężczyznę. Miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Nie było większego zagrożenia - powiedział w rozmowie z tvn24.pl pułkownik Bogusław Piórkowski, rzecznik prasowy Służby Ochrony Państwa. Wcześniejsze informacje wskazywały na to, że mógł to być pistolet pneumatyczny.
Mężczyzna był nietrzeźwy.
Warszawa. Interwencja policji przed Pałacem Prezydenckim
Na miejscu interweniowała policja.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, że w okolicach ochranianego przez nich obiektu, znajduje się mężczyzna, który może stwarzać zagrożenie dla osób postronnych. Policjanci wylegitymowali 47-latka, który miał blisko półtora promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci zabezpieczyli przy nim przedmiot przypominający broń palną - przekazał młodszy aspirant Jakub Pacyniak, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I.
Ulica Mickiewicza w Warszawie, okolice Pałacu PrezydenckiegoŹródło zdjęcia: tvn24.pl
Jak dodał, w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Mężczyzna nie kierował też gróźb wobec kogokolwiek.
- 47-latek trafił do izby wytrzeźwień - poinformował młodszy aspirant Jakub Pacyniak, oficer prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa I.
Okolice Pałacu Prezydenckiego w środowe przedpołudnie
Jako pierwsze informacje podało RMF FM.
Groźby wobec Nawrockiego. 36-latek z zarzutami
Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24