Post by @LatkowskiS
Author: Latkowski Sylwester @LatkowskiS Posted: 2026-07-19T10:02:39.000Z URL: https://x\.com/LatkowskiS/status/2078782563347231167 Likes: 27 | Retweets: 4
Post
Mówię kiedyś Ryszardowi (Krauzemu): „Okradają cię twoi menedżerowie, zrób coś z tym!”. Machnął ręką z lekceważeniem i odparł: „Łyżeczkami mogą”.
📌 Cesarz, otoczony tabunami PR-owców i doradców, był mistrzem zakulisowej gry. Biznesmen: – W drugiej połowie lat 90. Ryszard wprowadzał jedną ze spółek na giełdę. W jednym z tytułów prasowych szykowano tekst na jego temat. Inspirację, wiadomości do artykułu dawał jeden z ważnych uczestników życia politycznego. Artykuł miał mocno uderzyć w Ryszarda, wskazywać na jego powiązania ze służbami i niejednoznaczne początki biznesowej kariery. Dzięki wpływom Ryszarda tekst został zdjęty, a pismo zaczęło dostawać intratne reklamy od spółek z grupy Prokomu. Ze zdziwieniem zauważyłem, że po niedługim czasie inspirator tamtego tekstu zaczął zarabiać u Ryszarda. Poszedłem do niego i mówię: „Facet chciał cię zniszczyć, a ty mu dajesz robotę?”. A Krauze z uśmiechem: „Wrogów trzeba trzymać blisko siebie”.
📌 Po upadku pierwszego rządu PiS, po dojściu do władzy PO Krauze liczył na to, że wreszcie wokół niego się uspokoi. Przecież premierem został jego znajomy – Donald Tusk. Tymczasem ciągle go wzywano do prokuratury w sprawie historii z przeciekiem w Marriotcie, odgrzebywano aferę Stella Maris. „Nie odpuszczają mi” – skarżył się. Od zawsze zatrudniał u siebie ludzi służb, jednego z nich wysłał do ówczesnego szefa ABW z pytaniem: „Co dalej?”. Ten udał się do premiera. Tusk wzruszył ramionami: „Co ma być, niech będzie”. Reakcja Krauzego? Opowiadał nam o niej jego znajomy: – Ryszard w swoim gabinecie zawsze trzymał na wierzchu album „Był sobie Gdańsk”, którego współautorem był Tusk. Na tytułowej stronie można było przeczytać dedykację: „Mojemu przyjacielowi Donald Tusk”. Gdy usłyszał, że jego znajomy się od niego odciął, cisnął album w kąt.
📌Były urzędnik państwowy, który dobrze zna Ryszarda Krauzego: – Jeśli myślicie, że on zamieszka w wynajmowanym M2 w bloku z wielkiej płyty, to się mylicie. Z pewnego poziomu nie upada się na bruk. Myślę, że odłożył parę złotych, by spokojnie żyć.
📌 Jego stary znajomy: - Niech pan spojrzy, gdzie dzisiaj są jego ludzie? Stare afery odeszły w niepamięć. Nie musi już się ukrywać. Fundusz, w który zainwestował, także się podnosi po aferze, którą dobrze pan zna. Myślę, że ten artykuł w Fakcie podbił mu bębenek, jak czytał: „Cygaro w dłoni, szklanka lodowatej wody, za którą bez wahania zostawia kelnerce 50 zł — tak w hotelowym ogródku wygląda dziś Ryszard Krauze. Opalony, spokojny, w swoim żywiole. Trudno w tym człowieku rozpoznać bohatera doniesień o długach i licytacjach — a jednak to on, niegdyś nazywany "Cesarzem”. Kiedyś tylko nie dopuściłby do takiego tytułu, ale to już wie, że na wszystko nie ma już wpływu: "Bankrut" w G-klasie. Ryszard Krauze znów wozi się jak cesarz.
WIĘCEJ👉
Thread
Likes: 2 | Retweets: 1
Likes: 1 | Retweets: 1
Top Comments
Zamkną Pana jak @LKraskowski ego
Likes: 2