Aryna Sabalenka po szybkiej porażce na trawie Wimbledonu stwierdziła, że chce teraz "kompletnie się upić i zapomnieć o tenisie". Ten plan wprowadza w życie na Mykonosie, gdzie wygrzewa się w bikini, a fanom serwuje na Instagramie gorące fotki.
Aryna Sabalenka na kortach Wimbledonu szybko straciła kolejną szansę na wielkoszlemowy triumf, odpadając z już w 4. rundzie. Liderka rankingu WTA przegrała 2:6, 6:7(2) z Naomi Osaką.
Teraz chcę po prostu stąd pójść, kompletnie się upić, zapomnieć o tenisie i spróbować wrócić w lepszej formie - wypaliła Aryna Sabalenka po tej porażce. Zaraz potem była już na gorącej greckiej wyspie Mykonos, gdzie tradycyjnie spędza urlop przed kolejnymi wyzwaniami. Białorusinka nie byłaby sobą, gdyby na zasypała swojego konta na Instagramie gorącymi zdjęciami w skąpym bikini. Na Tiktoku wrzuciła też wideo, na którym wraz z przyjaciółką raczy się zimnymi drinkami w basenie.
Minuta dla siebie. Moja wersja terapii - komentowała Białorusinka. Aryna Sabalenka urlop spędza oczywiście w towarzystwie jej narzeczonego Georgiosa Frangulisa. Zobaczcie zdjęcia liderki rankingu WTA z wakacji, prezentujemy je w naszej galerii.
GALERIA: Aryna Sabalenka odsłania ciało na wakacjach na Mykonosie