
W skrócie
Daniel Siad został znaleziony martwy w swoim domu w Colombes, a francuska prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające tę sprawę.
Wobec Daniela Siada złożono pięć skarg dotyczących gwałtu i napaści seksualnych, a także toczyło się przeciw niemu śledztwo w sprawie handlu ludźmi.
Według dokumentów opublikowanych w 2026 roku w Stanach Zjednoczonych, Siad miał szukać dziewcząt dla Jeffreya Epsteina w różnych krajach, w tym w Polsce, i przesyłać ich zdjęcia.
Jeffrey Epstein został aresztowany w 2019 roku i zmarł w nowojorskim areszcie, a liczba osób, które go oskarżają o wykorzystywanie seksualne ma wynosić setki.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Przeciwko Siadowi złożono pięć skarg dotyczących gwałtu i napaści seksualnych. Był również objęty śledztwem prowadzonym w Paryżu przez wydział ds. walki z handlem ludźmi.
Śledczy podejrzewali, że przedstawiał Jeffreyowi Epsteinowi modelki , które później oskarżyły finansistę o gwałt. Siad nie przyznawał się do zarzutów i utrzymywał, że zajmował się wyłącznie naborem modelek.
Daniel Siad nie żyje. Dokumenty ws. Epsteina wskazywały także na Polskę
Na początku 2026 r. w USA opublikowano dokumenty dotyczące Jeffreya Epsteina. Wynikało z nich, że Daniel Siad poszukiwał dziewcząt dla finansisty w różnych krajach, w tym w Polsce , i przesyłał mu ich zdjęcia.
Cel tych poszukiwań nie był jasno określany. W części wiadomości elektronicznych kobiety określano jako "hostessy".
Przeciwko Siadowi świadczą również zeznania jednej z ofiar Epsteina . Kobieta mówiła w 2022 r., że Siad chciał, aby poszukiwała dla Epsteina nie modelek, lecz prostytutek. Według jej relacji pokazywał zdjęcia dziewcząt i pytał, czy będą podobały się finansiście.