Powodzie w Korei PołudniowejŹródło wideo: PAP/EPA/YONHAPŹródło zdj. gł.: PAP/EPA/YONHAP Korea Południowa zmaga się z powodziami wywołanymi silnymi opadami deszczu. Miejscami w bardzo krótkim czasie spadło ponad 200 litrów wody na metr kwadratowy. Służby otrzymują dziesiątki zgłoszeń z powodu zniszczeń dokonanych przez żywioł. W mieście Yeongju w prowincji Gyeongsang Północny na południowym wschodzie kraju trwają poszukiwania 70-letniego mężczyzny.
Ratownicy założyli specjalną siatkę
Według lokalnych służb mężczyzna zaginął około godziny 10 w czwartek. Jak opisują koreańskie media, woda porwała 70-latka, gdy spacerował z opiekunem. Po incydencie natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą. Agencja prasowa Yonhap opublikowała zdjęcia, na których widać, jak ratownicy montują specjalną siatkę na rzece Namwon w mieście Yeongju. Na ten moment los mężczyzny jest nieznany.
Ratownicy montują siatkę na rzece Namwon w mieście YeongjuŹródło zdjęcia: PAP/EPA/YONHAP Ulewne opady deszczu doprowadziły także do powodzi w innych częściach kraju. Koreańskie służby otrzymują dziesiątki zgłoszeń dotyczących zniszczonych budynków. Z kolei w prowincji Jeolla Północna na drogę osunęła się ziemia. Problemy dotykają także transport kolejowy. Na najważniejszych trasach dochodzi do opóźnień sięgających nawet 150 minut.