RAK
    Wdowa po Krawczyku reaguje (?) na kłótnię Kosmali i Lichtmana. "Nie szpanuj moim mężem"

    Wdowa po Krawczyku reaguje (?) na kłótnię Kosmali i Lichtmana. "Nie szpanuj moim mężem"

    3437 odsłon
    Wdowa po Krawczyku reaguje (?) na kłótnię Kosmali i Lichtmana. "Nie szpanuj moim mężem"

    Ewa Krawczyk stoi po stronie Andrzeja Kosmali w jego konflikcie z Marianem Lichtmanem. Wieloletni menedżer Krzysztofa Krawczyka i wokalista Trubadurów od lat publicznie obrzucają się obelgami. Wdowa po Krawczyku miała zabrać głos w ostatniej wojence między panami, ale są wątpliwości.

    Andrzej Kosmala ostatnio wyprowadził potężny cios wymierzony bezpośrednio w Mariana Lichtmana , który kilka dni temu udzielił wywiadu m.in. o Krzysztofie Krawczyku . Wieloletni menedżer zmarłego w 2021 r. artysty nie krył złości na muzyka Trubadurów. " Marian, ty jesteś debil, który dla pokazania swej mordy zrobi wszystko! Tak powiedziała do mnie małżonka Mariana. Słowo przeciwko słowu. Nie, bo na szczęście mam to nagrane. (...) Wbrew deklaracjom twoim o miłości do Krawczyka, tak naprawdę go nienawidziłeś, bo zazdrościłeś mu kariery, która — jak uważałeś — należała się tobie" – zagrzmiał na Facebooku. Lichtman odpowiedział Kosmali , a w sprawie miała też wypowiedzieć się wdowa po Krawczyku .

    Edward Miszczak wspomina Krzysztofa Krawczyka:

    Ewa Krawczyk reaguje (?) na zachowanie Mariana Lichtmana

    Gdy sytuacja stała się krytyczna, do dyskusji miała włączyć się Ewa Krawczyk . Andrzej Kosmala udostępnił na Facebooku grafikę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję, która zawiera oświadczenie z podpisem wdowy po Krzysztofie Krawczyku.Czytamy:

    Marianie, nie szpanuj moim mężem. Zajmij się swoją rodziną, a nas zostaw w spokoju. To, co było z Haliną, nie jest moją sprawą. Ja wiem, co mam robić, bo o to prosił mnie mój mąż, a nie ciebie. "Nie pozwolę na szkalowanie dobrego imienia Krzysztofa poprzez opowiadanie nieprawdziwych historii o jego rzekomej chorobie alkoholowej. Przestań także wprowadzać ludzi w błąd i rozpowszechniać nieprawdziwe informacje. Mój Krzyś ostrzegał mnie przed tobą i prosił, żebym uważała. Powiedział, że jesteś złym człowiekiem. (...) Pozwól nam żyć w spokoju" – głosi grafika.

    Nie wiadomo jednak, czy to Ewa Krawczyk faktycznie komentuje spór z Marianem Lichtmanem, bo grafika z oświadczeniem już wcześniej krążyła w internecie i pojawiła się w komentarzu pod głośnym Andrzeja Kosmali. Ktoś wrzucił ją w piątek przed południem, a menedżer Krzysztofa Krawczyka udostępnił ją dopiero wieczorem.

    Komentarz i oświadczenie udostępnione przez menedżera Krzysztofa Krawczyka © Facebook@Andrzej Kosmala

    Czytaj cały artykuł u źródła — Jastrząb Post

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era