
W czwartek o godzinie 21 czasu lokalnego - czyli o 3 nad ranem w Polsce - prezydent USA ma wygłosić telewizyjne orędzie do narodu. Trump nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących tematu swojego wystąpienia.
Według informacji przekazanych przez stację MS NOW (dawniej MSNBC), powołującą się na źródła w Białym Domu, Trump ma odnieść się do nowo odtajnionych raportów wywiadu dotyczących rzekomych planów ingerencji obcych państw w wybory prezydenckie w 2020 roku . Agencja Reutera z kolei sugeruje, że prezydent poruszy temat podatności amerykańskich maszyn do głosowania na zewnętrzne ataki oraz przedstawi wyniki śledztw dotyczących wyborów.
Odtajnione raporty wywiadu – co zawierają?
Wszystko wskazuje na to, że kluczowym elementem orędzia będą dokumenty wywiadowcze, które zostały odtajnione na polecenie Donalda Trumpa. Tymczasowy Dyrektor Wywiadu Narodowego, Bill Pulte, otrzymał zadanie ujawnienia materiałów dotyczących wyborów z 2020 roku.
Według doniesień raporty te mogą zawierać analizy, które stoją w sprzeczności z ocenami wywiadu z 2021 roku . Wówczas służby specjalne USA nie znalazły dowodów na ingerencję obcych państw w techniczny aspekt głosowania.
Donald Trump kwestionuje wyniki wyborów prezydenckich z 2020 roku, w których przegrał z Joe Bidenem. Wielokrotnie powtarzał, że wybory zostały sfałszowane, choć do tej pory nie przedstawił na to żadnych wiarygodnych dowodów . W wywiadzie dla telewizji Newsmax, pytany o temat swojego orędzia, odmówił odpowiedzi, jednak natychmiast przeszedł do rozmowy o rzekomych fałszerstwach wyborczych.
Na polecenie Trumpa służby wywiadowcze przeprowadziły szeroko zakrojone śledztwa, w wyniku których zarekwirowano setek tysięcy kart do głosowania w Atlancie, w stanie Georgia. To właśnie tam, zdaniem prezydenta, miało dojść do największych nieprawidłowości.
Krytycy ostrzegają
Nie brakuje głosów krytyki wobec działań Donalda Trumpa. Wielu komentatorów i polityków obawia się, że prezydent może wykorzystać swoje orędzie, by ponownie wysunąć niepoparte dowodami twierdzenia o masowych oszustwach wyborczych.
Reuters podkreśla, że Trump może próbować podważyć nie tylko wyniki wyborów z 2020 roku, ale także przygotować grunt pod kwestionowanie uczciwości nadchodzących wyborów połówkowych , które odbędą się już w listopadzie. W tych wyborach faworytami są Demokraci, co tylko podsyca polityczne napięcia.