RAK
    30 tys. zł z mandatów. Duża akcja w stolicy. Sprawdzali m.in. hulajnogi

    30 tys. zł z mandatów. Duża akcja w stolicy. Sprawdzali m.in. hulajnogi

    1273 odsłon
    30 tys. zł z mandatów. Duża akcja w stolicy. Sprawdzali m.in. hulajnogi

    Warszawska policja skontrolowała w weekend 325 użytkowników hulajnóg, rowerów i innych urządzeń elektrycznych. Funkcjonariusze wystawili 74 mandaty na ponad 30 tys. zł, zabezpieczyli trzy hulajnogi i ujawnili m.in. osobę nietrzeźwą oraz trzy osoby poszukiwane.

    Wśród kontrolowanych było 187 hulajnóg, 90 rowerzystów oraz 22 osoby korzystające z innych urządzeń o napędzie elektrycznym.

    Policja ruszyła na hulajnogi. Mandaty za ponad 30 tys. zł

    • Policjanci zabezpieczyli trzy hulajnogi elektryczne , w przypadku dwóch stwierdzili ingerencję w blokadę prędkości. Podczas działań ujawniono trzy osoby poszukiwane przez organy ścigania oraz jednego nietrzeźwego użytkownika hulajnogi - poinformował rzecznik KSP podkom. Wiśniewski.

    Nastolatek pędził przez miasto na hulajnodze. Interweniowała policja

    Dodał, że wśród osób, które naruszyły przepisy ruchu drogowego było 21 nieletnich. Łącznie funkcjonariusze nałożyli 74 mandaty na kwotę przekraczającą 30 tysięcy złotych.

    W działaniach "e-Bike" brali udział policjanci m.in. ruchu drogowego, prewencji oraz pionu wywiadowczo-patrolowego Komendy Stołecznej Policji oraz jednostek z Mokotowa oraz Śródmieścia. W przedsięwzięcie zaangażowani byli także funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości cyfrowej.

    Policjanci zadeklarowali, że działania kontrolne będą systematycznie kontynuowane.

    Absolwentka Stosunków Międzynarodowych, Administracji i Prawa. Zawodowe doświadczenie zdobywała m.in. w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. Polowanie na informacje i polityków ma we krwi. Nie gubi się także w gąszczu prawniczych paragrafów. Od dziecka zajmowała ją polityka, zamiast bajek ciekawsze było dla niej zaprzysiężenie prezydenta. Najpierw skończyła Stosunki Międzynarodowe, ale było jej mało, więc dołożyła do tego Administrację i Prawo na Uniwersytecie Wrocławskim. Pracowała w Gazecie Wrocławskiej i Radiu Wrocław. "Drogę jeszcze odnajdę, tymczasem z gubienia mam frajdę" - to jej dewiza na odkrywanie świata, dlatego najbardziej lubi atmosferę stacji benzynowych, dworców i lotnisk — żeby ciągle znajdować się w nowym a ciekawym miejscu. Jeść sushi pałeczkami nauczyła się dopiero w Japonii, więc to, jak się tańczy tango, zobaczy wkrótce w Argentynie. Ma pamięć do rozmów jak Truman Capote. Najbardziej lubi wracać do jego powieści "Z zimną krwią".

    Czytaj cały artykuł u źródła — Money.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era