RAK
    Nowa formacja wojskowa będzie bronić wschodniej granicy. To aż 16 batalionów6 lip 2026

    Nowa formacja wojskowa będzie bronić wschodniej granicy. To aż 16 batalionów6 lip 2026

    484 odsłon
    Nowa formacja wojskowa będzie bronić wschodniej granicy. To aż 16 batalionów6 lip 2026

    W lipcu rozpoczęto przekształcanie czterech brygad Wojsk Obrony Terytorialnej w nową jednostkę, wyspecjalizowaną w obronie wschodniej granicy. Wyznaczone jednostki mają osiągnąć wstępną gotowość operacyjną w 2028 roku. Wtedy też zaczną przejmować odpowiedzialność za program Tarcza Wschód.

    Komponent Obrony Pogranicza. Nowa jednostka na wschodzie kraju

    Pełną gotowość operacyjną KOP ma osiągnąć w 2032 roku. Początkowo nowa formacja miała liczyć 10 batalionów, ale ostatecznie zdecydowano się na 16. Przebudowane i dostosowane do nowych zadań zostaną brygady: 1 Podlaska, 4 Warmińsko-Mazurska, 19 Nadbużańska i 20 Przemyska. Przygotowania do rozpoczęcia tego procesu trwały 4 lata.

    Dowództwo WOT podkreślało w komunikacie prasowym, że w przeformowaniu brygad chodzi o coś więcej niż tylko zmiana nazwy. „To nowe zadania, rozwój struktur, dostosowanie systemu szkolenia oraz budowa zdolności odpowiadających realnym zagrożeniom. W ramach Komponentu Obrony Pogranicza rozwijane będą m.in. zdolności rozpoznawcze, wsparcie ogniowe, wykorzystanie bezzałogowych systemów, przeciwdziałanie bezzałogowym statkom powietrznym oraz zabezpieczenie logistyczne” – wymieniano.

    KOP dostanie drony. Nowa jednostka z nowym wyposażeniem

    W oparciu o doświadczenia z wojny w Ukrainie , zdecydowano się na specjalne wyposażenie żołnierzy KOP. Formacja ta otrzyma moździerze oraz połowę z 16 tys. zamówionych karabinków Grot z tłumikami i celownikami optycznymi. Postawiono też na drony obserwawcze i środki do zwalczania dronów przeciwnika. Pomyślano też o zapleczu do samodzielnej produkcji komponentów do dronów. Tego typu zaplecze ma posiadać każda jednostka.

    Do zadań nowej formacji należeć mają m.in. strzeżenie składów zaopatrzenia, patrolowanie okolic obiektów chronionych, a w przyszłości zastąpienie WOT przy pilnowaniu zapory na granicy z Białorusią. Choć terytorialsi dobrze znają przygraniczne tereny, to oddziały KOP mają składać się w większym stopniu z żołnierzy zawodowych.

    – Trzeba będzie znaleźć więcej ludzi z konkretnych rejonów kraju, którzy będą znać teren. Ma być to inaczej zrobione niż w reszcie WOT, gdzie szkielet jednostek jest zawodowy, a większość stanowią ochotnicy – zapowiadał w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” redaktor naczelny „Nowej Techniki Wojskowej” Mariusz Cielma. Według szacunków w KOP ma służyć 16 tys. żołnierzy.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wprost GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era