RAK
    PiS żąda natychmiastowej obniżki VAT na paliwa. "Wakacyjne paragony grozy" na stacjach

    PiS żąda natychmiastowej obniżki VAT na paliwa. "Wakacyjne paragony grozy" na stacjach

    2004 odsłon
    PiS żąda natychmiastowej obniżki VAT na paliwa. "Wakacyjne paragony grozy" na stacjach

    Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek i poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk zażądali w poniedziałek, by Sejm w przyszłym tygodniu, na ostatnim posiedzeniu przed przerwą wakacyjną, rozpatrzył projekt klubu PiS, który obniża VAT i akcyzę na paliwa.

    Wraz z końcem lipca wygasły rozwiązania rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN), na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa - przede wszystkim benzyny i oleje napędowe - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy na te paliwa.

    2 lipca klub PiS złożył w Sejmie projekt ustawy przewidujący obniżenie do 30 września VAT i akcyzy na paliwa silnikowe oraz zwolnienie ich z podatku od sprzedaży detalicznej.

    Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przed jedną ze stacji Orlenu w Warszawie Czarnek stwierdził, że obecne koszty paliwa to są właściwe „paragony grozy” w te wakacje. - Paragon, który otrzymałem przed chwileczką, 300 zł przy benzynie za 7,29, a przewidywania są, że diesel urośnie do 8,20 zł, to nie są koszty benzyny i koszty oleju napędowego, które mogą ponieść polskie rodziny - powiedział.

    Dodał, że „rząd, mając Orlen, który może stabilizować ceny na polskich stacjach, pozostawia Polaków z kosmicznymi cenami paliwa”. - Żądamy, aby na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu była (rozpatrywana, PAP) nasza ustawa obniżająca VAT z 23 do 8 proc. na paliwa - oświadczył. Wskazał, że rozwiązanie proponowane przez PiS dotyczy zarówno benzyny i oleju napędowego, jak i LPG.

    Poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk zaś zaznaczył, że rządowy pakiet CPN obowiązywał trzy miesiące. - Przypomnę, że w 2022 roku, tuż po agresji Rosji na Ukrainę, wprowadziliśmy tarcze antyinflacyjne, które obowiązywały przez rok. Przypomnę, że dotyczyły paliw, gazu, ciepła systemowego i energii elektrycznej. Ten pakiet kosztował kilkadziesiąt miliardów złotych i polskie państwo, polski budżet pod naszymi rządami było wtedy stać na tego rodzaju rozwiązania - powiedział Kuźmiuk.

    Zauważył, że cena baryłki ropy na giełdach wynosiła w 2022 r. około 120 dolarów, kurs dolara wynosił ok. 4,5 zł, a paliwo było po ok. 5,80. - Proszę sobie porównać teraz: baryłka sięga około 90 dolarów, kurs dolara to 3,8 zł, a paliwo na stacji po 7,30 - wskazał.

    Premier Donald Tusk, pytany w piątek o ewentualny powrót rządowego programu CPN, powiedział, że rząd nie może bez końca łożyć na to pieniędzy i z góry zapowiadał, że program będzie tymczasowy. Z kolei minister energii Miłosz Motyka informował we wtorek, że rząd analizuje sytuację na rynku paliw i w ciągu najbliższych dni może podejmować decyzje w tej sprawie. Przy czym dodał, że istnieją „pozostałe narzędzia”, które posiada grupa Orlen, która najmocniej kreuje rynek.

    Podczas konferencji Czarnek odniósł się też do sytuacji w PiS po ultimatum władz partii ws. przynależności do stowarzyszeń. - Stanowisko prezesa PiS i prezydium Komitetu Politycznego partii jest jednoznaczne: do czwartku składa się oświadczenia ( o braku przynależności do m.in. stowarzyszeń b. premiera Mateusza Morawieckiego i posła Jacka Sasina - PAP), jedność partii jest najważniejsza, pokój na prawicy jest najważniejszy, po to, żeby pokonać tych, którzy robią to dziadostwo na stacjach benzynowych – mówił wiceprezes PiS. Zapewnił, że „przytłaczająca większość” parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości już złożyła oświadczenie, zastrzegając, że nie ma danych z poniedziałku rano.

    Jego zdaniem, oświadczenia ws. wystąpienia ze stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną w ramach PiS wpłynęły również od polityków z „Rozwoju Plus” Mateusza Morawieckiego. Tymczasem europoseł PiS Piotr Muller, członek stowarzyszenia „Rozwój Plus”, mówił w poniedziałek w radio Zet, że żaden z członków stowarzyszenia nie podpisał oświadczenia.

    Kierownictwo PiS podjęło w środę uchwałę, w której zobowiązało działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń, m.in. „Rozwoju Plus” Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Jak poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek, brak rezygnacji z działalności w stowarzyszeniach będzie skutkować uruchomieniem procedury wykluczenia z partii. Termin na podjęcie decyzji upływa 23 lipca.

    Jeszcze w środę Sasin podporządkował się decyzji. Morawiecki podkreślił natomiast, że „budowa Wielkiej Polski” jest i pozostanie celem stowarzyszenia Rozwój Plus. W piątek członkowie stowarzyszenia b. premiera napisali do prezesa PiS, że ich celem jest jedność partii i ponowne dotarcie do grup, które w ostatnich latach odeszły od ugrupowania. Pod listem podpisało się 45 parlamentarzystów.

    Kaczyński zaapelował w niedzielę do polityków ugrupowania o „chwilę oddechu i łyk zimnej wody”. - Tylko zjednoczeni wygramy – przekonywał.(PAP)

    kmz/ ugw/

    Czytaj cały artykuł u źródła — Bankier.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era