RAK
    Brak środków a wynagrodzenia lekarzy. Profesor Murawa: rzeczywiście jest to paradoks

    Brak środków a wynagrodzenia lekarzy. Profesor Murawa: rzeczywiście jest to paradoks

    772 odsłon
    Brak środków a wynagrodzenia lekarzy. Profesor Murawa: rzeczywiście jest to paradoks

    Oglądaj "Rozmowę Piaseckiego" od poniedziałku do czwartku o godzinie 07.30 na antenie TVN24 lub jako wideo na żądanie w TVN24+

    Trwa dyskusja o reformie systemu ochrony zdrowia. Wybuchła ona między innymi w związku z aferą wokół Szpitala Południowego w Warszawie i doniesieniach o działalności Dawida Kacprzyka, który - jako koordynator SOR-u w placówce, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus - miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2025 roku 1,6 miliona złotych.

    W poniedziałek z kolei Wirtualna Polska podała, że spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać szpitalom rachunki sięgające nawet 26 tysięcy złotych za godzinę i ponad 300 tysięcy złotych dniówki . Według ustaleń portalu lekarze wykonywali zaledwie kilkuminutowe zabiegi. Jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, jest - według publikacji - szpital w Mogilnie w województwie kujawsko-pomorskim.

    W środę w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 profesor Dawid Murawa, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu i chirurg onkolog, był pytany, dlaczego tyle płaci się takim lekarzom, skoro brakuje środków finansowych dla systemu ochrony zdrowia. - Rzeczywiście jest to paradoks. Z jednej strony pieniędzy w systemie na wiele rzeczy brakuje. Szpitale nie mają często pieniędzy na własne inwestycje - powiedział.

    Kolejna afera z bajońskimi zarobkami medyków. 300 tysięcy złotych "dniówki"

    • Jak słuchamy, jaki procent funduszy szpitala idzie na wynagrodzenia, to też się łapiemy za głowę. Ale jeżeli (...) doprowadziliśmy do tego, że wynagrodzenia obejmują taki procent, że tak powiem, funduszy szpitali, jeżeli słyszymy, że w tym systemie z tego powodu mamy według ostatnich danych zadłużenie szpitali na poziomie 40 miliardów złotych, to przepraszam bardzo, to naprawdę coś nie gra - ocenił profesor.

    Dodał też, że "jeżeli chodzi o wynagrodzenia, powinniśmy się uderzyć w piersi i zacząć to szeroko analizować".

    Dalsza część rozmowy wkrótce.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era