Natalia Żaczek
Egipt awansował do 1/8 finału mistrzostw świata po zwycięstwie nad Australią w rzutach karnych.
Trener Hossam Hassan wniósł na murawę flagę Palestyny, co wzbudziło kontrowersje.
Hassan podkreślił znaczenie Palestyńczyków i dedykował zwycięstwo zarówno Egipcjanom, jak i Palestyńczykom.
Użycie symboli politycznych w trakcie mistrzostw złamało przepisy FIFA.
Donald Trump, który nie uznaje państwa palestyńskiego, prawdopodobnie nie byłby zadowolony z zachowania Hassana.
Po historycznym awansie Egiptu do 1/8 finału mistrzostw świata doszło do zaskakujących scen. Trener Hossam Hassan wniósł na murawę flagę Palestyny. To, co powiedział później z pewnością nie spodobałoby się Donaldowi Trumpowi.
Posłuchaj artykułu
Donald Trump nie uznaje państwa palestyńskiego