"Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci CBA prowadzą czynności" - poinformował Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze wkroczyli do stołecznych urzędów oraz Szpitala Południowego. Akcja ma bezpośredni związek z potężną aferą finansową i organizacyjną w warszawskiej placówce.
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyli do najważniejszych instytucji samorządowych w Warszawie. O szeroko zakrojonej akcji służb poinformował w czwartek 9 lipca rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych.
"Dzisiaj od rana na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie agenci CBA prowadzą czynności w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym" - przekazał w serwisie X Jacek Dobrzyński.
Jest nie do poznania. Przykre okoliczności metamorfozy
Urzędnik wskazał wprost, gdzie toczą się dzisiejsze, zintensyfikowane działania mundurowych. Okazuje się, że agenci CBA pojawili się nie tylko na terenie samej placówki medycznej objętej zarzutami. Dokumenty zabezpieczane są wehikułach zarządczych stolicy, czyli bezpośrednio w Urzędzie m.st. Warszawy oraz w podlegającym pod niego Urzędzie Dzielnicy Ursus.
Rzecznik zaznaczył, że wszystkie "zabezpieczone dzisiaj dokumenty będą szczegółowo analizowane i weryfikowane", informując jednocześnie, że dla dobra trwającego śledztwa nie może obecnie zdradzać żadnych innych szczegółów prowadzonych działań na szczeblu prokuratorskim.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Absolwentka dziennikarstwa na Collegium Civitas, obecnie studentka politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z mediami związana już od czasów liceum. Sądeczanka na emigracji w Warszawie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości