Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 432 między Krzywiniem a Czerwoną Wsią. W czwartek nad ranem samochód ciężarowy uderzył w drzewo. W wyniku odniesionych obrażeń na miejscu zginął 25-letni kierowca. Kabina pojazdu została całkowicie zmiażdżona.
Najważniejsze informacje:
25-letni kierowca ciężarowej Scanii zginął na miejscu po uderzeniu pojazdu w przydrożne drzewa.
Do wypadku doszło w czwartek nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 432; zgłoszenie wpłynęło o godzinie 5:02.
Przewożony ładunek piwa wypadł na jezdnię i do rowu.
Do zdarzenia doszło w czwartek, a służby ratunkowe odebrały zgłoszenie o wypadku o godzinie 5:02. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję, zespół ratownictwa medycznego oraz prokuratora . Siła uderzenia ciężarówki w drzewo była tak duża, że przód pojazdu uległ całkowitemu zniszczeniu, więżąc kierowcę w środku.
Byli z psem bez kagańca. Motorniczy zwrócił uwagę. Wstrząsające sceny
Przebieg akcji ratunkowej
25-letni kierowca ciężarówki zginął w wypadku. © KP PSP Kościan 25-letni kierowca ciężarówki zginął w wypadku. © KP PSP Kościan Pomimo szybkiej ewakuacji poszkodowanego i natychmiastowo podjętych działań ratowniczych życia 25-letniego mieszkańca gminy Kościan nie udało się uratować.
Zablokowana droga i utrudnienia
Wypadek spowodował poważne zniszczenia nie tylko kabiny, ale również naczepy pojazdu. Przewożony przez ciężarówkę ładunek w postaci butelek z piwem wypadł z uszkodzonej naczepy , rozsypując się w przydrożnym rowie oraz na całej szerokości jezdni.
W akcji ratowniczej i zabezpieczaniu miejsca zdarzenia brały udział zastępy strażaków z JRG Kościan, OSP Jerka oraz OSP Krzywiń. Ze względu na skalę zniszczeń, konieczność uprzątnięcia rozbitego ładunku oraz prowadzone pod nadzorem prokuratora czynności wyjaśniające droga wojewódzka nr 432 została całkowicie zablokowana dla ruchu.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości