RAK
    Zabójstwo Iwony Cygan. Niespodziewany ruch prokuratora tuż przed finałem procesu

    Zabójstwo Iwony Cygan. Niespodziewany ruch prokuratora tuż przed finałem procesu

    3417 odsłon
    Zabójstwo Iwony Cygan. Niespodziewany ruch prokuratora tuż przed finałem procesu

    Zabójstwo 17‑letniej Iwony Cygan ze Szczucina to jedna z najgłośniejszych i najbardziej wstrząsających spraw kryminalnych w Polsce. Nastolatka została brutalnie zamordowana w 1998 roku w rodzinnym Szczucinie. Przez wiele godzin była bita i torturowana, a na końcu została uduszona stalowym drutem. Proces dotyczący śmierci nastolatki rozpoczął się dopiero po 20 latach od zbrodni i od połowy 2018 roku toczy się przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie. Na ławie oskarżonych zasiada 17 osób, w tym 14 byłych policjantów, żadna nie przyznaje się do winy.

    Mowy końcowe stron rozpoczęły się w kwietniu i zakończyły 17 lipca.

    Kilka dni przed zakończeniem procesu do Sądu Okręgowego w Rzeszowie wpłynął wniosek prokuratora Piotra Krupińskiego o wznowienie przewodu sądowego. Jak przekazał portalowi tvn24.pl sędzia Tomasz Mucha, rzecznik rzeszowskiego sądu, decyzja w tej sprawie zapadnie po 31 lipca.

    • Wniosek został zgłoszony na etapie mów końcowych. Sąd musi się zastanowić, czy argumentacja prokuratora przekona go do wznowienia przewodu, czy też będzie ogłaszał wyrok - wyjaśnił sędzia Mucha.

    Kodeks postępowania karnego dopuszcza wznowienie przewodu sądowego nawet po jego formalnym zamknięciu, jeśli sąd uzna, że dla pełnego wyjaśnienia istotnych okoliczności konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego dowodu.

    Prokurator Piotr Krupiński wnioskuje o wznowienie przewodu sądowegoŹródło zdjęcia: TVN24 Jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratora, ma rozważyć dopuszczenie opinii uzupełniającej z zakresu medycyny sądowej. Chodziłoby o skierowanie do biegłych nowych, dodatkowych pytań dotyczących mechanizmu powstania obrażeń, jakich doznała zmarła. Jak podało Polskie Radio Rzeszów, jedna z kwestii, które prokuratura chce ponownie wyjaśnić, dotyczy tego, czy obrażenia Iwony Cygan mogły powstać w wyniku użycia kastetu. Śledczy utrzymują, że nastolatka była nim bita, jednak dotychczasowe opinie biegłych nie dały jednoznacznej odpowiedzi w tej sprawie.

    • Na rozprawie 31 lipca najpierw sąd rozstrzygnie, czy przewód zostanie wznowiony. Jeżeli tak się stanie, dopiero potem możliwe będzie dopuszczenie opinii uzupełniającej i przedstawienie biegłym pytań - dodał rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

    Jak doprecyzował, prokurator sformułował kilkanaście szczegółowych pytań dotyczących obrażeń ciała Iwony Cygan i okoliczności ich powstania.

    Obrońcy oskarżonych sprzeciwili się wnioskowi prokuratora, argumentując, że jego celem jest jedynie przedłużenie postępowania. Przypomnieli przed sądem, że powołany w sprawie biegły zeznał podczas procesu, iż na ciele Iwony Cygan nie stwierdzono śladów mogących wskazywać, że była bita z użyciem kastetu.

    "Kiedy umarła, dla nas kawał świata po prostu zniknął"

    17 oskarżonych

    Na ławie oskarżonych zasiada łącznie 17 osób, w tym 14 byłych funkcjonariuszy policji. Głównym oskarżonym o zabójstwo Iwony Cygan jest pochodzący ze Szczucina Paweł K., znany jako "Młody Klapa". Według ustaleń prokuratury miał on udusić 17‑latkę przy użyciu drutu. Jego ojcu, Józefowi K., pseudonim "Stary Klapa", zarzucono pomocnictwo w popełnieniu zbrodni.

    Przed sądem odpowiada również Renata D.-G., koleżanka Iwony, która spędziła z nią wieczór tuż przed tragedią. Śledczy twierdzą, że utrudniała postępowanie i składała fałszywe zeznania.

    Na ławie oskarżonych zasiadają też byli policjanci ze Szczucina i Dąbrowy Tarnowskiej. Prokuratura zarzuca im przekroczenie uprawnień, składanie fałszywych zeznań oraz działania, które - według śledczych - mogły utrudniać dojście do prawdy o zabójstwie.

    Błaszczak o pracy Archiwum X: przestępcy nie mogą spać spokojnie

    Kraków. Trwa śledztwo ws. śmierci Iwony Cygan

    Rzeszów, 06.06.2018. Główny oskarżony Paweł K. na sali rozpraw Sądu Okręgowego w RzeszowieŹródło zdjęcia: Darek Delmanowicz/PAP Prokurator chce dożywocia

    Prokurator Piotr Krupiński zażądał dla Pawła K., głównego oskarżonego o zabójstwo 17‑letniej Iwony Cygan, kary dożywotniego pozbawienia wolności. W jego ocenie mężczyzna mógłby ubiegać się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary. Oskarżyciel domaga się również, by Paweł K. wypłacił po 200 tysięcy złotych zadośćuczynienia ojcu i dwóm siostrom zamordowanej.

    Dla jego ojca, Józefa K., prokurator wniósł o 25 lat więzienia oraz o zasądzenie po 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla bliskich ofiary.

    Prokurator wystąpił o areszt dla zatrzymanych w sprawie zabójstwa Iwony Cygan

    Przesłuchanie Pawła K. Miał torturować i zabić Iwonę Cygan

    Wobec Renaty D.-G., przyjaciółki Iwony, która spędziła z nią wieczór przed tragedią, oskarżyciel zażądał kary 4,5 roku pozbawienia wolności. Dla pozostałych oskarżonych wniósł o kary od dwóch do sześciu lat więzienia.

    Wszyscy oskarżeni odpowiadają z wolnej stopy i nie przyznają się do winy.

    Brutalne zabójstwo i zmowa milczenia

    Do zabójstwa 17‑letniej Iwony Cygan doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku w Szczucinie, w powiecie dąbrowskim w Małopolsce. Następnego dnia częściowo obnażone ciało nastolatki znalazł mężczyzna wypasający krowy w rejonie wału przeciwpowodziowego w Łęce Szczucińskiej, niedaleko drogi prowadzącej w kierunku Warszawy.

    Z sekcji zwłok wynikało, że Iwona została uduszona. Sprawcy próbowali upozorować napaść seksualną - dlatego ściągnęli jej spodnie. Na miejscu zbrodni śledczy zabezpieczyli między innymi stalowy drut, którym dziewczyna została uduszona.

    Zabójstwo Iwony Cygan. Paweł K. z zarzutem zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 17-latkiŹródło: TVN24 Przez wiele lat okoliczności tej zbrodni pozostawały niewyjaśnione. Postępowanie prowadzone tuż po zabójstwie umorzono z powodu niewykrycia sprawców. Dopiero w 2016 roku, kiedy śledztwo przejęli prokuratorzy z małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej oraz funkcjonariusze krakowskiego Archiwum X, sprawa nabrała tempa. Śledczy informowali wówczas, że udało im się przełamać trwającą w Szczucinie zmowę milczenia, która przez lata utrudniała dotarcie do prawdy.

    Tortury, śmierć i zmowa milczenia. Proces po zabójstwie Iwony Cygan w decydującej fazie

    Kraków. Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa Iwony Cygan

    Według ustaleń prokuratury, wieczór przed śmiercią Iwona spędziła ze swoją koleżanką Renatą D.-G. w barze "U Trabanta" w Szczucinie. To na prośbę Renaty miała tego dnia wyjść z domu. W toku śledztwa ustalono, że w lokalu mogło dojść do konfliktu między 17‑latką a jednym z mężczyzn. Iwona miała odmówić Pawłowi K. zbliżenia seksualnego, po czym - według prokuratury - została przez niego brutalnie pobita. Następnie, jak ustalili śledczy, dziewczyna została wywieziona w okolice Wisły, gdzie była skrępowana, bita i torturowana, a później uduszona stalowym drutem. Te ustalenia stały się podstawą aktu oskarżenia skierowanego do sądu.

    Iwona Cygan została brutalnie zamordowana w 1998 roku Źródło zdjęcia: Fakty

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era