
Nie ogarnia nas już panika związana z Rosją. Putin nie może wygrać z Ukrainą. A my sprawilibyśmy, że krwawiłby jeszcze bardziej - ocenił w wywiadzie dla "Il Messaggero" szef MSZ Radosław Sikorski. Jednocześnie przyznał, że "istnieją obawy" w związku z groźbami rzecznika Kremla. - Mam nadzieję, że ujawniając zamiary Rosji, uda nam się przekonać ich do porzucenia agresywnej postawy - dodał minister.
PAP/Radek Pietruszka
Gdyby pięć lat temu ktoś powiedział, że Ukraina uniknie okupacji, będzie nadal eksportować zboże przez Morze Czarne i utrzyma w miarę stabilny front, nikt by w to nie uwierzył. Kijów poradził sobie znacznie lepiej, niż ktokolwiek mógł przewidzieć - ocenił w rozmowie z włoskim dziennikiem "Il Messaggero" minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski .
Myśleliśmy, że Putin ma drugą co do wielkości armię na świecie: dziś możemy powiedzieć, że ma drugą co do wielkości armię… na Ukrainie - dodał szef dyplomacji.
Podkreślił jednocześnie, że "tylko Moskwa może podjąć decyzję o wycofaniu się z wojny, która jest teraz w impasie".
Rosja grozi Polsce. Sikorski reaguje: Istnieją obawy
Sikorski pytany był też o groźby rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa , który radził Polsce, by "pomyślała o własnym bezpieczeństwie" w kontekście wsparcia dla Ukrainy.
Potwierdził, że "istnieją obawy" , ponieważ Putin zaatakował Ukrainę, "opierając się na optymistycznych i całkowicie błędnych ocenach".
USA ostrzegły Polskę? "Wiemy, że Rosjanie coś szykują"
Minister odniósł się także do doniesień brytyjskiego dziennika "The Telegraph", według którego Stany Zjednoczone ostrzegły Warszawę , iż Rosja rozważa przeprowadzenie w najbliższych miesiącach prowokacji zbrojnej przeciwko Polsce . Celem Moskwy - według tych ustaleń - ma być chęć przetestowania determinacji NATO.
Szef MSZ mówił także, że "bardzo poważnie podchodzimy do kwestii obronności". - Nie ogarnia nas jednak już panika związana z Rosją . Putin nie może wygrać z Ukrainą. A my sprawilibyśmy, że krwawiłby jeszcze bardziej, nawet gdybyśmy musieli walczyć sami. Ale nie jesteśmy sami. Mamy potężnych sojuszników, w tym Włochy - powiedział minister.