
Bursztyn to z niemieckiego „płonący kamień”. Kiedyś palono nim w piecach, dziś oczy płoną na jego widok. Zbieranie bursztynów to nasz „narodowy sport”.
Bałtyk: gdzie szukać bursztynów?
Nazwa „ bursztyn ” pochodzi od niemieckiego słowa „bernstein” – „ płonący kamień ”. Bursztyn dobrze się pali, kiedyś palono nim nawet w piecach. Prawdopodobnie powstaje z żywicy drzew iglastych . Te, które teraz znajdujemy, zaczęły tworzyć się ok. 40 mln lat temu .
Najwięcej bursztynów znaleźć można w Zatoce Gdańskiej . Najlepiej szukać ich na Helu, Wyspie Sobieszewskiej, w Mikoszewie, Jantarze, Stegnie, Sztutowie i w Kątach Rybackich. Dobrym pomysłem jest wybranie się na plażę po przejściu sztormu .
Bursztynów najlepiej szukać z latarką UV , bo ma fluorescencyjne właściwości. Jak rozpoznać prawdziwy bursztyn? Jest lekki, unosi się w słonej wodzie . Jeśli nie możemy przeprowadzić testu na plaży, po powrocie do domu rozpuszczamy dwie łyżki soli w szklance wody i sprawdzamy, czy pływa. Drugim sposobem jest nagrzanie igły i przyłożenie do kamyczka – żywica powinna stać się miękka. Wskazówką są też zatopione elementy: owady , rośliny , bąbelki powietrza .
Czy zbieranie bursztynów jest w Polsce legalne ? Ręczne zbieranie bursztynów jest legalne, nie można posiłkować się sprzętem. Bursztyny można zbierać wyłącznie na plaży i w płytkiej wodzie . Bursztynów nie wolno zbierać na wydmach, w lasach i parkach narodowych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje