RAK
    NBA: Historyczny debiut w lidze letniej nowego zawodnika Bulls

    NBA: Historyczny debiut w lidze letniej nowego zawodnika Bulls

    3074 odsłon
    NBA: Historyczny debiut w lidze letniej nowego zawodnika Bulls

    fot. YouTube

    Kibice w Chicago mają na co czekać. Znakomicie bowiem zaprezentował się w swoim debiucie w lidze letniej Caleb Wilson, który trafił do zespołu przy okazji tegorocznego draftu. W starciu z Memphis Grizzlies wychowanek North Carolina pobił rekord punktowy w debiucie meczu Ligi Letniej. W naturalny sposób zadziałał na wyobraźnie wszystkich, którzy czekają na lepsze czasy Bulls.

    W debiucie w Lidze Letniej trafił 7 z 11 rzutów za trzy punkty, podczas gdy przez cały sezon na Uniwersytecie Karoliny Północnej miał zaledwie siedem celnych „trójek” na 27 prób w 24 meczach. Liga Letnia to jednak miejsce, w którym liczy się przede wszystkim potencjał i przyszłość zawodników. Caleb Wilson pokazał dokładnie to, co sprawiło, że Chicago Bulls z ogromnym entuzjazmem wybrali go z 4. numerem draftu. To koszykarz, który ponownie rozbudza wśród kibiców z Chicago nadzieję na powrót drużyny do walki o fazę play-off.

    Piątkowy mecz w Las Vegas zapowiadano jako pojedynek tzeciego numeru draftu – Camerona Boozera , z numerem czwartym – Calebem Wilsonem. Boozer zaprezentował wszechstronność swojej gry i zdobył 23 punkty, trafiając 7 z 12 rzutów z gry. Mimo to całe show skradł młody zawodnik Bulls. Wilson zdobył 35 punktów, ustanawiając rekord największej liczby punktów zdobytych w debiucie podczas Ligi Letniej w Las Vegas. Zaprezentował nie tylko swoją znakomitą atletyczność, ale także znacznie bardziej rozwinięty arsenał ofensywny, niż się spodziewano oraz bardzo pewny rzut z dystansu.

    – Pracowałem nad tym naprawdę długo, więc szczerze mówiąc wcale mnie to nie zaskoczyło – powiedział Wilson, pytany o skuteczność zza łuku. – Oczywiście rzucał dziś bardzo dobrze. Na uczelni nie trafiał w ten sposób, ale dziś był niezwykle skuteczny i nie bał się dalej rzucać – ocenił trener Bulls, Tiago Splitter . Choć celne rzuty robiły największe wrażenie, jednym z najbardziej efektownych momentów meczu był blok Wilsona po powrocie do obrony, gdy zatrzymał rywala próbującego zakończyć kontratak lay-upem.

    To był zaledwie jeden mecz Ligi Letniej, ale dla Wilsona znaczył znacznie więcej. Był to jego pierwszy występ od kontuzji, która przedwcześnie zakończyła jego sezon na uczelni. – Szczerze mówiąc, przed meczem się rozpłakałem. Minęło dokładnie pięć miesięcy od mojego ostatniego występu. Byłem bardzo emocjonalny, bo przez ten czas nie mogłem grać. Czułem się okropnie, kiedy moja drużyna odpadła z turnieju NCAA, a mój trener stracił pracę. To wszystko było dla mnie bardzo trudne. Dlatego możliwość wyjścia dziś na parkiet była czymś, na co czekałem od bardzo dawna – przyznał Wilson.

    Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie ? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go , by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA ! A może wolisz korzystać z Google News ? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy !

    Wspieraj PROBASKET

    Czytaj cały artykuł u źródła — PROBASKET

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era