Wyobraźcie sobie grupę na WhatsAppie, gdzie minister zdrowia nazywany jest Maluchem. Premiera nazywają jego przydomkiem, Plenki. Są też dwie postacie z zagrzebskiego półświatka i szef lokalnego oddziału Chorwackiego Instytutu Zdrowia Publicznego. Uzgadniają zakup robotów dla chorwackich szpitali.
Artykuł Kto się boi Prokuratury Europejskiej? Nawet najważniejsi politycy próbują podciąć jej skrzydła pochodzi z serwisu oko.press.